Częste podstawowe błędy w e-commerce – jak ich unikać?

Istnieją pewne częste podstawowe błędy w e-commerce, które można zauważyć na różnych sklepach internetowych. Poznaj je wszystkie oraz nie popełniaj ich.

Nie da się ukryć, że przedsiębiorcy popełniają pewne częste podstawowe błędy w e-commerce. W szczególności dotyka do tych osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę ze sprzedażą w internecie.

Powodem takiego stanu rzeczy jest najczęściej brak doświadczenia. Nie ma w tym nic złego, w końcu każdy kiedyś zaczynał.

Dlatego też niniejszy wpis wyszczególnia sześć kwestii, o których powinni pamiętać początkujący sprzedawcy. Jeżeli jakkolwiek dotyczy Cię ten temat, serdecznie zapraszam do lektury.

Warto przejrzeć ten tekst również z tego powodu, iż wewnątrz znajdziesz nieco odnośników do naszych pozostałych artykułów na powiązane tematy.

Jak przezwyciężyć częste podstawowe błędy w e-commerce?

1. Sprecyzuj, kto ma być Twoim klientem.

Bartłomiej Kiljan na łamach naszego bloga opublikował swego czasu tekst na temat grupy docelowej. Tekst ten zawiera wiele porad na temat tego, jak skutecznie określić, kto dokładnie powinien być Twoim klientem.

Wbrew pozorom jest to bardzo ważna kwestia. Częste podstawowe błędy w e-commerce dotyczą w szczególności tego, że grupa docelowa nie jest poprawnie określona. Jakie pociąga to za sobą konsekwencje?

Przede wszystkim niedokładny przekaz. Mając ustaloną grupę odbiorców, możesz zdecydowanie bardziej precyzyjnie:

  • dobierać język na stronie internetowej
  • zawężać krąg odbiorców w Google AdWords lub Facebook Ads
  • tworzyć grafiki towarzyszące Twoim działaniom content marketingowym
  • optymalizować opisy produktów
  • tworzyć oferty dopasowane do potrzeb użytkowników

Oczywiście wyżej wymienione przykłady to jedynie część działań, które są o wiele bardziej skuteczne wtedy, gdy Twoja oferta faktycznie jest dopasowana do potrzeb potencjalnych klientów.

Koniecznie zapoznaj się więc z tekstem, który wymieniłem na początku tego punktu. Jestem pewien, że znajdziesz w nim bardzo przydatne informacje.

2. Nie licz na to, że popularność przyjdzie sama.

Niektórzy początkujący przedsiębiorcy uważają, że stworzenie sklepu internetowego natychmiast przyciągnie tłumy odwiedzających. Błąd. Jest to dopiero początek walki o klientów w e-commerce.

W dzisiejszych czasach niemal każda branża ma wielu przedstawicieli. Bardzo ciężko jest znaleźć niszę, w której brakuje konkurencji lub jest ona niewielka.

W związku z tym trzeba dać się zauważyć. Nawet najlepszy artysta, tworzący niesamowite prace, nie znajdzie ani docenienia, ani tym bardziej zarobku, jeśli jego twórczość nie ujrzy światła dziennego.

W jednym z moich poprzednich tekstów zamieściłem porady na temat tego, jak znaleźć właściwy moment promocji sklepu online. Część spośród wymienionych wskazówek wymaga jakiejkolwiek wcześniejszej prezencji (np. ta, która dotyczy Google Analytics, opiera się o zgromadzone uprzednio dane), jednakże kilka kwestii można wykonać od razu – podczas samego startu sklepu.

Najważniejsze jest to, aby jakkolwiek wyróżnić się z tłumu. Twój sklep internetowy powinien posiadać jakąś unikalną propozycję sprzedaży, aby zainteresować nią potencjalnych klientów.

3. Ułatwiaj życie innym.

Częste podstawowe błędy w e-commerce dotyczą tego, że sklep internetowy wygląda tak, jak chce tego jego właściciel. Spytasz pewnie: „a co w tym złego?”.

Otóż wygląd i dostępne funkcjonalności powinny być definiowane przez samych użytkowników. Jeśli nie bezpośrednio (np. na podstawie opinii na temat zakupów lub sugestii dotyczących nowych funkcjonalności), to na pewno pośrednio (np. na podstawie zachowań kupujących lub też przewidując, jakie rozwiązania ułatwią im proces zakupowy).

Należy zdać sobie sprawę z tego, że sklep internetowy ma służyć jego odwiedzającym. To oni powinni uznawać jego asortyment za wartościowy, móc poruszać się po nim sprawnie oraz – rzecz jasna – zostawiać w nim swoje pieniądze.

Niestety, ale w wielu przypadkach całkowicie subiektywne zdanie właściciela e-biznesu przeważa nad potrzebami użytkowników. Nie powinno być miejsca na sytuacje typu:

  • „przycisk dodawania do koszyka dajmy w czerwonym kolorze, bo to mój ulubiony kolor”
  • „to całkowicie bez znaczenia, gdzie pojawi się okienko z reklamą”
  • „to nic, że pop-up jest mało skuteczny i niemal wszyscy go zamykają, on tam musi być”

Nawet nie wiesz, jak często spotykamy się z takimi sytuacjami.

Taki sklep internetowy nie ma szans na odniesienie sukcesu, gdyż decyzje na temat wyglądu czy też funkcjonalności powinny zapadać na podstawie analiz. Ewentualnie można wydawać je uznaniowo, jednak wtedy zdecydowanie lepiej jest, gdy zajmuje się tym specjalista, który bazuje po prostu na swoim doświadczeniu.

4. Postaw na spójną prezencję.

Początkujący właściciele różnych rozwiązań e-commerce bardzo często starają się zaistnieć w możliwie największej liczbie miejsc. Strona internetowa, Facebook, Instagram itd. Nie ma w tym nic złego, w końcu sam wspomniałem o tym, że światu trzeba się przypominać.

Jednak sama prezencja nie wystarczy. Liczy się przede wszystkim jej forma.

Czy zdarza Ci się spotykać np. profile facebookowe, gdzie wrzucane treści „są z różnych parafii”? Gdzie obrazek profilowy nie jest w żaden sposób powiązany ze zdjęciem w tle, zaś wrzucanym na oś czasu treściom brakuje wspólnego mianownika?

Mi tak.

Tylko że takie działanie jest pozbawione jakiegokolwiek sensu. Wskazuje tylko i wyłącznie na to, że dana firma nie dba o to, aby jej przekaz był spójny.

Czym charakteryzuje się przemyślana, uporządkowana prezencja?

  • konsekwentnie wykorzystywanymi barwami
  • charakterystyczną narracją
  • zgrywaniem ze sobą udostępnianych grafik
  • tematycznymi (lub nawet unikalnymi) hashtagami

Liczy się po prostu wspólny mianownik. Dzięki temu masz szansę zdecydowanie skuteczniej zapadać innym w pamięć.

5. Przekonaj ludzi do tego, aby Ci zaufali.

Pomyśl: jak często w swoim życiu kierujesz się zdaniem bliskich Ci osób? Na pewno wielokrotnie zdarzało Ci się podążać za ich radami i korzystać z rozwiązań, które Ci polecają.

Wszystko to wynika z zaufania. Robisz pewne rzeczy, gdyż wiesz, że Twoi bliscy nie wyprowadzą Cię w pole.

Dlatego też częste podstawowe błędy w e-commerce dotyczą braku wzbudzania ufności. Jest to ekstremalnie ważne, gdyż nikt nie powierzy swoich ciężko zarobionych pieniędzy firmie, której nie będzie dostatecznie ufał.

Chyba że chce podjąć ryzyko. Jednak zdecydowana większość z nas woli dwa razy się upewnić, zanim podejmie jakąkolwiek ważną decyzję.

Dążę do tego, że warto jest się zainteresować tematem tzw. dowodów społecznych. Ich celem jest zwiększanie poziomu zaufania do danej strony internetowej, co jest w szczególności istotne w e-commerce.

W jaki sposób możesz wykorzystać dowody społeczne w swoim sklepie internetowym?

  • zaangażowanie znanych osób w promocję Twojego sklepu
  • gromadzenie opinii na temat sklepu
  • umożliwienie użytkownikom wystawiania recenzji dotyczących sprzedawanych produktów
  • uwydatnianie tzw. dużych liczb (typu „zaufało nam już 10 000 klientów!”)
  • wprowadzenie bezpiecznych bramek płatności
  • wdrożenie certyfikatu SSL

Są to jedynie przykłady tego, w jaki sposób można wzbudzić zaufanie odwiedzających do danej strony internetowej. Zdecydowanie więcej pomysłów znajdziesz w wymienionym w tym punkcie tekście o dowodach społecznych, który z całego serca Ci polecam.

6. Pamiętaj, że liczy się wartość.

W wielu swoich tekstach wspominam, że nie przeglądamy internetu bez powodu. Nawet jeśli ludzie marnują swój czas na Facebooku lub przeglądając śmieszne obrazki, to nawet za tymi czynnościami stoi cel – zabicie nudy. Przyziemny, ale zawsze to jakiś cel.

Dużo poważniej wygląda sprawa np. celu znalezienia odpowiedniego telefonu. Wtedy przeglądamy różne modele oraz opcje, które oferują. Gdy mamy już wybrany model, szukamy odpowiedniego sklepu.

To właśnie tutaj zaczynają się schody. Dlaczego?

Ponieważ musisz przekonać internautę do tego, aby został Twoim klientem. Nie konkurencyjnego sklepu.

Twoim.

Tytuł tego punktu traktuje o tym, że liczy się wartość. Twój sklep internetowy musi więc wyróżniać się czymś, co będzie dla użytkownika czynnikiem decyzyjnym. Częste podstawowe błędy w e-commerce polegają też m.in. na tym, że zapomina się o tej kwestii.

Czy będzie to najniższa cena produktu? Czy może intuicyjność obsługi sklepu? A może darmowa, szybka wysyłka? Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Do wszystkiego trzeba dojść za pomocą prób i błędów oraz szczegółowych analiz.

Jak niwelować częste podstawowe błędy w e-commerce?

Liczę, że poruszone w tym wpisie błędy oraz sposoby na ich poprawienie sprawią, że Twój sklep internetowy będzie funkcjonował po prostu lepiej. Jest to niezwykle ważne zwłaszcza na początku przygody z e-commerce, aby już na starcie stosować odpowiednie wzorce.

Jeśli masz swoje pomysły w kwestii tego, jakie mogą być inne częste podstawowe błędy w e-commerce, koniecznie daj nam o tym znać w komentarzach.

Artykuł oceniono na: 4.5 (głosy: 8)

Michał Ziółkowski

Co-founder agencji interaktywnej MobileTry z Olsztyna, świadczącej kompleksowe usługi przede wszystkim małym firmom. Specjalizacją agencji jest tworzenie stron internetowych i sklepów internetowych. Ponadto MobileTry prowadzi kampanie reklamowe w internecie oraz oferuje usługi z zakresu pozycjonowania.

Spodobają Ci się również: