Niedociągnięcia pod kątem SEO – 11 najczęstszych przypadków

Typowe niedociągnięcia pod kątem SEO

Bardzo często może nam się wydawać, że strona internetowa jest „dobra”. Ma odpowiednio zachęcające i użyteczne teksty, ładnie wygląda, szybko działa… Czego zatem chcieć więcej?

Zastanawiają się nad tym w szczególności te osoby, które chciałyby, aby ich witryna znajdowała się wyżej wśród wyników wyszukiwania na istotne słowa kluczowe, lecz – z niewiadomej przyczyny – tak się nie dzieje.

Otóż to, co widać na pierwszy rzut oka, to nie wszystko. Prócz warstwy zewnętrznej, istnieje również wiele typowo technicznych kwestii, o których osoby bez szerszego rozeznania na temat SEO po prostu nie wiedzą.

Sprawdź zatem, jakie niedociągnięcia pod kątem SEO mogą występować na Twojej stronie internetowej. Upewnij się, że Twoja witryna jest ich pozbawiona – w przeciwnym wypadku potencjał maksymalnie najlepszego jej odbioru przez roboty wyszukiwarek może być niewykorzystywany.

Najczęstsze niedociągnięcia pod kątem SEO – 11 typowych błędów:

1. „Nieprzyjazne” adresy URL.

Przyjęło się, iż adresy stron internetowych powinny być możliwie najbardziej naturalne. Co to oznacza?

Przykładowo, jeśli mamy artykuł o tytule „Najlepsze buty biegowe na zimę”, to nie ma absolutnie żadnego powodu, aby adres URL takiej strony wyglądał np. tak:

nazwastrony.pl/post.php?post=123

nazwastrony.pl/123

nazwastrony.pl/blog/category/article/najlepsze-buty-biegowe-na-zimę

Powinno się dążyć do tego, aby adres wyglądał mniej więcej w ten sposób:

nazwastrony.pl/blog/najlepsze-buty-biegowe-na-zime

Dlaczego?

Chodzi po prostu o to, aby już sam adres zdradzał, co kryje się wewnątrz danego URL-a. Powinien być on maksymalnie możliwie pozbawiony wszelkich „dodatków” w postaci zupełnie niepotrzebnych znaków. Im „czyściej”, tym lepiej.

Dodatkowo lepiej jest unikać polskich znaków, które mogą być problematyczne. Lepiej korzystać z tych uniwersalnych, obsługiwanych właściwie przez całą strukturę sieci.

Więcej na ten temat przeczytasz w tekście o sprawdzaniu podstawowego stanu SEO strony.

2. Błędy 404.

Błąd 404 pojawia się wtedy, gdy po wejściu w dany adres URL okazuje się, iż taka strona nie istnieje.

Czy jest to oczekiwana przez nas sytuacja? Cóż, z pewnością nikt jej nie lubi. W końcu, jeśli klikamy jakiś link, to robimy to po to, by odwiedzić interesującą nas stronę.

Nie ma zatem żadnego powodu, aby było to dobrze odbierane również przez roboty indeksujące.

Koniecznie przeczytaj artykuł Jakuba Ozorowskiego o tym, jak znaleźć i naprawić błędy 404, gdyż ich występowanie jest niekorzystne pod kątem SEO.

3. Ignorowanie roli nagłówków.

Strony internetowe składają się z wielu struktur. W zdecydowanej większości jest to po prostu tekst.

Pytanie – skąd wiesz, że dany fragment tekstu jest ważniejszy od innego (np. tytuł artykułu w porównaniu do jego pojedynczego akapitu)? Najczęściej można to określić po prostu po rozmiarze fontu, jednak jest to tylko i wyłącznie nasze przypuszczenie, intuicja. W końcu czcionkami możemy manipulować dowolnie.

W jaki sposób hierarchię tekstów rozpoznają roboty wyszukiwarek? Otóż istnieje na to sposób, a są to tzw. nagłówki. Za ich pomocą – wewnątrz kodu strony internetowej – „oplata się” fragmenty tekstów, aby klasyfikować je od najważniejszych do tych najmniej istotnych.

Przez wiele osób kwestia ta jest kompletnie ignorowana. A szkoda, gdyż pod kątem SEO jest niezwykle ważna.

Więcej na ten temat dowiesz się w artykule o promocji lokalnej firmy przy pomocy SEO. Szczegółowe informacje znajdziesz w punkcie piątym wymienionego tekstu.

4. Nieodpowiednie wstawianie obrazów.

Zgadza się, niedociągnięcia pod kątem SEO dotyczą czasem również grafik na stronach internetowych.

W jaki sposób je dodawać, aby zachowywać przy tym obowiązujące standardy?

  • Stosuj opisowe nazwy. Usuwaj domyślne np. dla zdjęć „IMG_1234.jpg”, zamieniając je na – przypuśćmy – „porsche-carrera-gt-czarny.jpg”. Już sama nazwa obrazka powinna mówić, co się na nim znajduje.
  • Dodawaj do nich odpowiednie wartości atrybutów ALT. Kwestia ta jest często zupełnie ignorowana, a ma ona niebagatelne znaczenie pod kątem SEO i widoczności danej grafiki wśród wyników wyszukiwania Google Grafika.
  • Przed dodaniem obrazu, zeskaluj jego rozmiar. Nie powinien być zbyt duży (aby nie zajmował zbyt wiele miejsca), ale też nie może być za mały (gdyż wtedy będzie po prostu słabo widoczny dla użytkowników).
  • Koniecznie kompresuj grafiki, aby zajmowały jak najmniej przestrzeni dyskowej.

Skoro poruszamy ten temat, zdecydowanie mogę polecić Ci jeden z moich tekstów o optymalizacji SEO obrazów pod kątem Google Grafika. We wskazanym artykule znajdziesz naprawdę solidną dawkę wiedzy wraz z wieloma przykładami.

5. Niezadbana mapa strony.

Strony internetowe opierane o gotowe motywy systemu WordPress bardzo często są pełne „śmieci”.

Za takie uważa się np. „mini-podstrony”, które wchodzą w skład – przypuśćmy – karuzeli opinii czy też podstron załączników.

Dlaczego wykorzystałem cudzysłów w przypadku wyrazów „śmieci” oraz „mini-podstrony”? I o co w ogóle w tym wszystkim chodzi? Już wyjaśniam.

WordPress ma to do siebie, że można przy użyciu jego funkcji tworzyć jakieś bardziej zaawansowane konstrukcje – np. galerie, karuzele opinii, elementy portfolio. Autorzy motywów czasem do stworzenia rozbudowanego elementu wykorzystują mniejsze, które de facto są podstronami. Z technicznego punktu widzenia dokładnie takimi samymi, jak np. strona główna lub „Kontakt”.

To są właśnie wspomniane przeze mnie „śmieci”, które niejednokrotnie nie mają niemal żadnej treści i mają zerową wartość – zarówno dla użytkowników, jak i dla robotów wyszukiwarek. Sęk w tym, że bez odpowiedniego potraktowania ich przez administratora serwisu, stają się one (błędnie) integralną częścią mapy strony, trafiają do indeksacji itp.

Dlatego też przed wygenerowaniem sitemapy musisz dokładnie upewnić się, że nie znajdują się w niej niepotrzebne podstrony, które powinny być opatrzone atrybutami noindex lub nofollow (w zależności od potrzeb).

6. Zamieszczanie słów kluczowych na siłę.

Mimo upływu lat, nadal popularne niedociągnięcia pod kątem SEO dotyczą tzw. keyword stuffingu, czyli np. tworzeniu wiązanek na zasadzie: „sprzątanie Kraków, sprzątanie Chrzanów, sprzątanie Wadowice, sprzątanie Bochnia” itd.

Podobne praktyki spotyka się także w meta-tagach.

Nie ma to kompletnie żadnego sensu – jest to całkowicie sztuczne działanie, które nie wygląda przyjaźnie użytkownikom, a i roboty wyszukiwarek umieją takie coś kompletnie ignorować.

Zdecydowanie lepiej jest utworzyć szereg dedykowanych podstron wewnątrz witryny, które będą skierowane do mieszkańców konkretnej miejscowości oraz odpowiednio zoptymalizowane pod kątem SEO.

7. Zbyt mało treści na podstronach.

Częste niedociągnięcia pod kątem SEO dotyczą także ilości treści na podstronach.

Ogółem zasada jest taka, że im więcej treści (tekstowo-graficznej), tym lepiej.

Oczywiście istnieją typy podstron, gdzie po prostu nie da się wcisnąć jej na siłę – przykładowo na podstronie „Kontaktu”. Jednak nie chodzi o działanie sztuczne.

Po prostu postaraj się, aby podstrony wchodzące w skład Twojej witryny były bogate w treść odpowiednio przydatną użytkownikom.

Dobrym pomysłem jest też prowadzenie bloga, za którego pośrednictwem możesz cyklicznie rozszerzać zawartość Twojej strony internetowej, która będzie coraz lepiej widoczna na różne dodatkowe słowa kluczowe.

8. Zaniedbane meta-tagi.

Skoro wymieniłem już wcześniej jedną z bolączek stron internetowych opartych o WordPressa, nad którymi nie sprawuje się odpowiedniej kontroli, czas na następną.

Mowa o meta-tagach, a w szczególności o meta-title.

Na stronach traktowanych „po łebkach” często znajduje się tytuły np. w postaci „Author Archives”, „Blog – Page 2” itp. Chodzi po prostu o to, że są one automatyczne, nadane najczęściej przez twórcę motywu. Oczywiście w języku angielskim i wedle jakiegoś z góry ustalonego schematu.

Są to absolutne podstawy, o które powinno się dbać.

To samo dotyczy meta-description. Tutaj mamy dostępne dwie opcje – nadać je ręcznie lub pozostawić w gestii wyszukiwarki, aby to ona dobierała wśród wyników wyszukiwania odpowiedni opis danej podstrony. Zdecydowanie polecam wariant pierwszy. Jeżeli mamy możliwość jakiegokolwiek zasugerowania tego, w jaki sposób powinny wyglądać wyniki, należy się nad tym pochylić.

Nieco więcej na ten temat dowiesz się w tekście o korzyściach ustalania meta-opisów.

9. Błędy w adresach HTTP, HTTPS, z „www” i bez „www”.

Nie da się ukryć, że niedociągnięcia pod kątem SEO dotyczą często również czterech wersji adresów, jakimi dysponują (a przynajmniej powinny dysponować) strony wykorzystujące obecność certyfikatu SSL na serwerze.

Mamy dostępne cztery warianty:

  • http://nazwastrony.pl
  • http://www.nazwastrony.pl
  • https://nazwastrony.pl
  • https://www.nazwastrony.pl

Tylko jeden z nich powinien być tym natywnym, reszta musi wskazywać go przy pomocy przekierowań 301 – najlepiej bez żadnych zbędnych łańcuchów.

W jaki sposób sprawdzić zachowanie wszystkich wariantów adresu na swojej stronie internetowej? Przy użyciu dodatku o nazwie Redirect Path, który wymieniłem w tekście o najlepszych wtyczkach do Chrome dla SEO-wców.

Aby ustrzec się błędów przy przechodzeniu z HTTP na HTTPS, możesz także zapoznać się z poradnikiem w kwestii migracji z HTTP na HTTPS.

10. Niezoptymalizowana prędkość działania strony.

O tym, że prędkość jest ważna, nie muszę nikogo przekonywać.

Co ciekawe, w wielu przypadkach naprawdę niewiele trzeba zrobić, aby dana strona internetowa działała szybciej.

Spróbuj przetestować swoją witrynę przy użyciu usługi Pingdom’s Website Speed Test. Jeżeli wyszczególnione zostaną błędy dotyczące wymaganej optymalizacji obrazów, połączenia plików CSS i JS czy też zastosowania odpowiednich dyrektyw w pliku .htaccess, napraw je.

Docenią to zarówno użytkownicy, jak i roboty wyszukiwarek.

11. Ignorowanie roli usługi Google Search Console.

Google Search Console jest usługą, dzięki której można dowiedzieć się:

  • jakie błędy 404 zostały odnotowane na stronie
  • czy z plikiem robots.txt oraz z mapą strony jest wszystko w porządku
  • jakie linki prowadzą do Twojej strony
  • które zapytania w wyszukiwarce powodują wejścia na Twoją witrynę

Oczywiście to jedynie część informacji, które możesz uzyskać z pomocą Google Search Console.

Co ciekawe, często spotykamy się z sytuacjami, w których okazuje się, że popularność Google Search Console jest sporo mniejsza niż np. Google Analytics. A szkoda, ponieważ im więcej narzędzi, które mogą dostarczyć wartościowych informacji o danej stronie, tym lepiej.

Dlaczego należy eliminować błędy SEO?

Podstawowe błędy SEO należy eliminować z bardzo prostego powodu.

Otóż niejednokrotnie okazuje się, iż różne niedociągnięcia pod kątem SEO da się naprawić relatywnie łatwo i szybko, zestawiając to z potencjalnymi korzyściami.

Pamiętaj tylko o tym, że choć stan Twojej strony internetowej może zmienić się natychmiast, to jednak na efekty będziesz musiał poczekać.

Lecz jeżeli wszelkie prace zostaną przeprowadzone porządnie, ze skutków będziesz na pewno zadowolony, czego Ci z całego serca życzę.

Spodobał Ci się ten tekst?

Jeśli sądzisz, że moglibyśmy Tobie pomóc, odezwij się do nas. Wypełnij bardzo prosty formularz szybkiej wyceny. Gwarantujemy szybką odpowiedź.

  1. Avatar
    Rafał

    Bardzo przydatny artykuł. Dziękuję

    Odpowiedz
Oświadczam, że akceptuję postanowienia zawarte w polityce prywatności. *

Michał ZiółkowskiMichał Ziółkowski

Co-founder agencji interaktywnej MobileTry z Olsztyna, świadczącej kompleksowe usługi przede wszystkim małym firmom. Specjalizacją agencji jest tworzenie stron internetowych i sklepów internetowych. Ponadto MobileTry prowadzi kampanie reklamowe w internecie oraz oferuje usługi z zakresu pozycjonowania.

Mało czytania? Nie ma problemu!

Sprawdź inne teksty powiązane z tym artykułem

Michał Ziółkowski

Michał Ziółkowski

2 miesiące temu

Proces tworzenia strony internetowej – na czym polega?

Z jakich kroków składa się proces tworzenia strony internetowej? Jakie jego aspekty są istotne, a które mniej? Zobacz, jak proces ten powinien przebiegać.

Michał Ziółkowski

2 miesiące temu
Proces tworzenia strony internetowej – na czym polega?
Jakub Ozorowski

Jakub Ozorowski

2 miesiące temu

Aktualizacja strony internetowej – kiedy najlepiej ją przeprowadzić?

W którym momencie aktualizacja strony internetowej powinna być przeprowadzona? Po czym poznać, że najwyższy czas na zmiany? Poznaj nasz poradnik.

Jakub Ozorowski

Jakub Ozorowski

3 miesiące temu

Co warto wiedzieć przed zleceniem pozycjonowania? – 12 porad

Poznaj poradnik w kwestii tego, co warto wiedzieć przed zleceniem pozycjonowania. Dowiedz się podstaw i sprawdź, na co zwrócić szczególną uwagę.

Bartłomiej Kiljan

Bartłomiej Kiljan

3 miesiące temu

Jak mierzyć skuteczność strony internetowej? – 5 metryk

Sprawdź, jak mierzyć skuteczność strony internetowej. Oto kilka metryk mówiących o tym, co warto zbadać w panelu Google Analytics, aby mierzyć efektywność.

Jakub Ozorowski

Jakub Ozorowski

3 miesiące temu

Z jakich źródeł pozyskiwać odwiedzających bloga? – 13 propozycji

Nie wiesz, z jakich źródeł pozyskiwać odwiedzających bloga? Przeczytaj nasz wpis na ten temat, dzięki któremu będziesz mieć znacznie szersze pole manewru.

Jakub Ozorowski

Jakub Ozorowski

3 miesiące temu

Czy dany temat na wpis blogowy jest odpowiedni? – 7 podpowiedzi

Jak dowiedzieć się, czy dany temat na wpis blogowy jest dla Ciebie właściwy? Czy można zawczasu sprawdzić jego popularność i chwytliwość? Podpowiadamy!