Recykling treści – dlaczego warto ponownie publikować tę samą treść?

Poznaj recykling treści, który jest dość rzadko praktykowany, jednak bardzo skuteczny. To świetna alternatywa do tworzenia całkowicie nowej treści.

Recykling treści to nic innego jak ponowna publikacja treści np. na blogu. Działania w tym kierunku mogą wyglądać rożnie w zależności od celu, który chcemy osiągnąć. W gruncie rzeczy re-publikacja treści może przynieść wiele korzyści, zarówno dla Twoich czytelników, jak i pod kątem działań SEO.

Wiele się słyszy o ciągłej potrzebie tworzenia nowej, wartościowej treści. Jednak doskonałą alternatywą jest właśnie tzw. recykling treści, który w poniższym wpisie chciałbym Ci przedstawić. Pokażę, dlaczego warto zainteresować się tą formą publikacji artykułów oraz jakie korzyści możesz odnieść. Ponadto opiszę Ci, jak zabrać się do re-publikacji treści, aby zrobić to poprawnie oraz przede wszystkim tak, aby było to skuteczne.

Zaczynamy!

Dlaczego sięgać po recykling treści?

1. Pozytywny aspekt w kwestii SEO.

Recykling treści można z powodzeniem stosować jako formę zwiększenia skuteczności działań pozycjonowania. Z tego względu, że z założenia dodajemy nową treść do artykułu lub ją przerabiamy. Oznacza to, że siłą rzeczy tej treści będzie znacznie więcej. Ilość treści przekłada się na większą możliwość zamieszczania słów kluczowych, co może przełożyć się na pojawienie się w wynikach organicznych wyszukiwarki na nowe hasła.

Ponadto z badań i analiz SEO wynika, że topowe pozycje w wyszukiwarce chętniej i znacznie częściej oblegane są przez podstrony z większą liczbą słów. Zakładać można zatem, że re-publikacja artykułu może być korzystnym zabiegiem w sprawach SEO. Oczywiście ilość treści musi iść w parze z jakością oraz wartościowym przekazem, ale to akurat powinno być oczywiste.

2. Możliwość przerobienia treści w inną formę.

Kolejny powód, dla którego warto to robić, to szansa na przekształcenie treści w inną postać. Po długich miesiącach od publikacji przychodzą nowe trendy w kwestii form tworzenia contentu. Aktualnie panuje swego rodzaju boom na treści wizualne, gdzie prym wiodą infografiki i prezentacje oraz treści typowo poradnikowe, zawierające listę ponumerowanych punktów.

Warto dostosować starszą treść do takiej formy prezentacji, aby ułatwić przede wszystkim czytelnikom odbiór treści i dostosować ją do aktualnych wymogów.

Możesz przekształcić treść np. w:

  • artykuł z listą ponumerowanych punktów
  • poradnik
  • infografikę
  • prezentację (które wróciły do łask)
  • podcast
  • czy nawet wideo

3. Elastyczność względem algorytmów Google.

Co pewien okres pojawiają się nowe aktualizacje algorytmów Google. Wprowadzają one nowe wytyczne i zmiany, których trzeba przestrzegać. Swego czasu jedna ze składowych algorytmu odnosiła się do samej treści, która powinna być wartościowa dla użytkowników oraz unikalna. Ponadto wchodzą nowe wytyczne, które np. nie promują już tzw. zagęszczania słów kluczowych, a bardziej skupiają się na ich synonimach, zgodnie z kwestią semantycznych słów kluczowych LSI.

Dostosowanie treści pod zasady nowych algorytmów wydają się więc uzasadnione.

4. Dbanie o nowych odbiorców oraz stałych czytelników.

Recykling treści godzi interesy obu typów czytelników: stałych oraz nowych.

Powracający czytelnik po czasie zapomina o sprawach zawartych w artykule sprzed kilkunastu miesięcy, więc otrzymuje je ponownie jako nowy wpis. W dodatku w ulepszonej i odświeżonej wersji.

Nowy czytelnik z kolei ma okazję nadrobić zaległości, gdyż ciężko zadbać o to, aby zapoznał się z całym dorobkiem zgromadzonych treści na blogu.

Jest to zatem sytuacja typu win – win, która daje silny powód przemawiający za ponowną publikacją tego samego artykułu.

W jakich sytuacjach zastanowić się nad re-publikacją treści?

1. Artykuł jest czytany, ale jego treść wypada usprawnić.

Warto aktualizować te wpisy, które są chętnie czytane przez odbiorców (za sprawą np. dobrej pozycji w Google), jednak w Twojej opinii wymagają one usprawnienia, gdyż obecna treść jest:

  • niedostatecznie rozbudowana
  • lub nie porusza wszystkich zagadnień
  • lub część informacji jest nieaktualna

W takich przypadkach z pewnością warto dopracować materiał, aby nie stracić na wiarygodności w oczach czytelników lub co gorsza, aby nie utracić pozycji danej treści w rankingu Google.

2. Treść przestała być aktualna.

Kolejna sytuacja warta zastosowania recyklingu treści odnosi się do chwili, w której tekst wraz z upływem czasu po prostu przestał być aktualny. Nie zawiera zatem cennych informacji, a tym samym użytkownicy nie znajdują w nim tego, czego by oczekiwali. Mamy więc do czynienia z utratą ruchu oraz rosnącym współczynnikiem odrzuceń.

3. Brak pomysłu na kolejny artykuł.

Poszukiwanie inspiracji do napisania kolejnej treści to z pewnością bolączka każdej osoby zajmującej się tą dziedziną. W opozycji do szukania tematu warto zastosować zabieg zupełnie odwrotny – sprawdzić starsze wpisy i zastanowić się, które warto odświeżyć i dostosować do aktualnych doniesień.

Z pewnością będzie to idealna odskocznia od tworzenia nowych materiałów oraz szansa na złapanie świeższego podejścia do tworzenia kolejnych nowych materiałów.

Jak podejść do kwestii recyklingu treści?

1. Określenie właściwej treści do ponownej publikacji.

W pierwszej kolejności należy określić, która treść najlepiej nadaje się pod recykling. Żeby miało to sens i było wartościowe, nie może być to pierwszy lepszy artykuł, ponieważ włożony trud nie przełoży się na końcowy pozytywny efekt.

Wybierz więc treść, która:

  • Jest najpopularniejsza. Skorzystaj z Google Analytics i sprawdź, co najczęściej czytają odbiorcy. O takie treści warto dbać i stale je udoskonalać w miarę możliwości.
  • Jest prawie w TOP 10. Tylko niecałe 2% internautów przechodzi na drugą stronę wyników wyszukiwania. Zatem jeśli treść jest bliska pierwszej dziesiątki, wartą ją re-publikować, aby postarać się przebić wyżej dzięki odświeżonemu i udoskonalonemu tekstowi.
  • Jest nieaktualna, czyli poddajemy tekst modyfikacjom w sytuacji, gdy zależy nam na artykule, jednak zawarte w nim informacje przestały być wartościowe.
  • Tak nakazuje temat. Czasami są treści, których sam temat zmusza do aktualizacji. Na przykład zagadnienia w stylu „Najpopularniejsze trendy w jedzeniu”, „Najlepsze wtyczki do WordPress” itd. Po kilku miesiącach przykładowe tematy mogą nie być już aktualne, a przez to nie trafiać już tak do odbiorców.
  • Zrobiłbyś to lepiej. Może się również zdarzyć, że opublikowany materiał po czasie nie spełnia Twoich własnych wymogów i najzwyczajniej w świecie jesteś z niego niezadowolony.

2. Metody re-publikacji artykułów.

Można wyróżnić trzy różne metody tworzenia treści w celu jej ponownej publikacji. Możemy zatem:

  • Napisać treści od nowa.
  • Zredagować, podjąć się drobnej aktualizacji obecnego tekstu.
  • Dopisać nowe rozdziały.

Można oczywiście łączyć wymienione powyżej sposoby między sobą. Wszystko zależy od danej treści, możliwości oraz celów, jakie sobie założymy. Czasami konieczna jest kompletna przebudowa treści, a czasami wystarczy jej drobna aktualizacja. Nie ma złotego środka.

W stosunku do zyskania jak najlepszej jakości oraz ilości treści kosztem nakładów czasowych najlepszym rozwiązaniem jest po prostu dopisać do artykułu kolejny rozdział. Jednak trzeba zdać sobie sprawę z tego, że nie każdy wpis będzie można wzbogacić o nową treść bez ingerencji w poprzednią.

Z kolei najbardziej czasochłonną metodą jest redakcja i modyfikacja aktualnego tekstu wraz z dopisaniem nowych rzeczy. Ponieważ tak na dobrą sprawę mamy dwa oddzielne zadania do wykonania.

3. Wybór formy nowego wpisu.

Kolejny krok, o którym należałoby pamiętać w kwestii tego, jak wykonać recykling treści, to wybranie nowej formy. Skoro wiemy już, które teksty chcemy zmodyfikować oraz wiemy, w jaki sposób to zrobić, czas na wybranie formy wpisu. Oczywiście ten punkt jest opcjonalny, gdyż można zachować obecny schemat i kontynuować pisanie z posiadaną bazą.

W przeciwnym wypadku można posłużyć się dowolną formą treści, których przykładów wymieniłem już kilka na początku wpisu w punkcie drugim.

4. Pamiętaj o technicznych aspektach.

Aby treść artykułu została „uznana” za re-publikację, należy zadbać o kilka aspektów bardziej technicznych. Najważniejsza kwestia to nie zmieniać adresu URL wpisu, nawet jeśli w zamiarze mamy przepisanie całej treści na nowo. W przeciwnym wypadku nie będziemy mieli do czynienia z recyklingiem treści, a po prostu z publikacją nowego wpisu. Ponadto zmieniając adres, utracimy zdobyte linki zwrotne oraz linkowanie wewnętrzne. Więc zostawienie adresu jest dość kluczową sprawą.

Warto ponadto pamiętać o tym, aby w przypadku całkowitej przebudowy treści postarać się napisać jej tyle samo lub więcej niż poprzednio. Nie chodzi o sztuczne lanie wodny, tylko pod kątem pozycjonowania lepiej jest postarać się dołożyć treści niż ją skrócić. Lepiej zatem unikać sytuacji, w której dana podstrona z treścią spadnie w rankingu tylko z powodu mniejszej ilości tekstu.

Recykling treści – podsumowanie wytycznych

Jak widzisz, recykling treści nie wiąże się z wielkim nakładem czasowym, a w zamian można podciągnąć kilka aspektów danego artykułu. Korzyści z jego stosowania są wartościowe i z pewnością warte rozpatrzenia.

Zatem jeśli brakuje Ci nowych inspiracji na temat na bloga, zastosuj powyższe wskazówki i czas przeznaczony na szukanie inspiracji przeznacz na analizę sytuacji starszej treści, wśród której na pewno znajdziesz materiał, który z powodzeniem można zmodyfikować.

Artykuł oceniono na: 5 (głosy: 4)

Bartłomiej Kiljan

Co-founder agencji interaktywnej MobileTry z Olsztyna, świadczącej kompleksowe usługi przede wszystkim małym firmom. Specjalizacją agencji jest tworzenie stron internetowych i sklepów internetowych. Ponadto MobileTry prowadzi kampanie reklamowe w internecie oraz oferuje usługi z zakresu pozycjonowania.

Spodobają Ci się również: