8 wskazówek, dzięki którym zwiększysz skuteczność newslettera

Oto kilka naszych wskazówek, dzięki którym zwiększysz skuteczność newslettera. Zapoznaj się z nimi i wprowadź je do swoich kampanii mailingowych!

Wiele osób nie docenia siły newslettera. W momencie, gdy naszą uwagę w kwestii reklamy przykuwają głównie media społecznościowe czy też AdWords, mailing nie wydaje się tak atrakcyjną metodą docierania do swoich odbiorców.

Bardzo często okazuje się to błędnym podejściem. Kampanię mailingową da się skutecznie zaplanować i zrealizować. Trzeba tylko wiedzieć, w jaki sposób to zrobić.

Oczywiście nie ma recepty na newsletter idealny. Mamy do czynienia ze zbyt wieloma zmiennymi (uzależnionymi np. od branży), aby móc stosować te same strategie w każdym przypadku.

Da się jednak wyróżnić pewne uniwersalne metody, dzięki którym – niezależnie od konkretnej sytuacji – zwiększysz skuteczność newslettera. Znajdziesz je poniżej.

Dzięki tym 8 poradom zwiększysz skuteczność newslettera:

1. Zrozum swoją grupę docelową.

Najczęstsze błędy newsletterów dotyczą m.in. braku zrozumienia swoich odbiorców. A dokładniej ich zainteresowań, potrzeb i oczekiwań.

Z pewnością masz jakąś swoją „idealną” grupę docelową. Są to ludzie, do których chcesz trafiać. Mają pewne wspólne cechy, przez co potencjalnie mogą być zainteresowani treściami (lub też w szerszym kontekście – usługami), które dostarczasz.

Jeżeli tak, to przenieś to na mailing. Dowiedz się, jakich typów treści wymagają od Ciebie Twoi odbiorcy. Musisz wiedzieć, jakie maile chcą od Ciebie otrzymywać.

W przeciwnym wypadku Twój newsletter będzie wpadał do spamu.

2. Znajdź złoty środek pomiędzy promocją a przekazywaniem wiedzy.

Wiele osób popełnia ten jakże istotny błąd. Bardzo często da się spotkać w newsletterach treść o narracji typu „ja, ja, ja i ja”. Wychwalanie się, reklama nowych usług, wszystko skupione wokół danej firmy lub osoby.

Nikt nie chce tego czytać.

Należy więc znaleźć, tak jak wspomniałem w tytule tego podpunktu, pewien złoty środek. Odpowiednie wyważenie istotnych z Twojego punktu widzenia informacji oraz treści użytecznej dla użytkowników.

Dzięki takiemu podejściu będziesz w stanie przekazać coś ważnego, tym samym dając Twoim odbiorcom coś w zamian.

Dobrym przykładem jest udostępnianie e-booków, które stanowią cenne źródło wiedzy. Wtedy nic nie stoi na przeszkodzie, aby przy takiej okazji „przemycić” nieco treści reklamowych.

3. Postaw na korzyści.

Uwierz mi, jeżeli postawisz na wskazywanie odbiorcom korzyści, wtedy z pewnością zwiększysz skuteczność newslettera.

Każdą akcję w internecie wykonujemy po coś. Tym bardziej, jeżeli jest to zapisanie się do newslettera. Poprzez dodanie naszego adresu e-mail (a nierzadko także innych informacji) do bazy danych oczekujemy czegoś w zamian.

Nie chcemy więc, aby na naszą skrzynkę pocztową przychodziły zbędne informacje. Chcemy z nich coś mieć.

Kupon na następne zakupy, zniżka dla stałego klienta, darmowy e-book – pomysłów jest wiele. Są one zależne przede wszystkim od danej branży oraz rodzaju dostarczanych usług.

Pamiętaj, że wskazywanie korzyści to podstawa. Masz taką szansę już w tytule e-maila. Jest to w końcu element, który zazwyczaj widzimy jako pierwszy.

4. Wymieniaj mocne strony.

Ktoś może pomyśleć, że pojawia się tu sprzeczność. W punkcie drugim wspomniałem o tym, że nikt nie toleruje wychwalania się, a tutaj pojawiają się „mocne strony”. Sprzeczność? Skądże!

Mam tu na myśli Twoje mocne strony w kontekście korzyści, które możesz zaoferować swoim odbiorcom. Po prostu z tych mocnych stron musi coś wynikać. Coś istotnego, co faktycznie w pozytywny sposób zmieni życie Twoich czytelników.

Możesz napisać, że docierasz do wielu miast czy nawet krajów. Możesz chwalić się ogromną liczbą zadowolonych klientów. Jednak jakie ma to przełożenie na Twoich odbiorców? W jaki sposób fakty te sprawią, że konkretny Jan Kowalski osiągnie cel, do którego szuka odpowiednich narzędzi? Wspomniane przeze mnie statystyki interesują naprawdę niewiele osób.

Przede wszystkim porównaj się z innymi. Pokaż, że robisz to, co inni, tylko że dwa razy lepiej. Wskaż, które konkretne szczegóły różnią Twoją ofertę od konkurencyjnej i dlaczego to właśnie Twoje usługi dadzą potencjalnym klientom więcej korzyści.

5. Informuj o swojej aktywności.

Newsletter to także świetna okazja do tego, aby informować swoich subskrybentów o krokach, które podejmujesz w swojej działalności.

Dzięki temu masz szansę na informowanie wszystkich o tym, co udało Ci się ostatnimi czasy zrobić. Jeżeli na Twoim blogu firmowym pojawił się nowy tekst – jest to idealna okazja do pochwalenia się tym faktem i zachęcenia wszystkich do jego przeczytania.

Informowanie o aktywności jest jednym z typów wiadomości e-mail w e-commerce, które zwiększają sprzedaż.

6. Przeglądaj newslettery konkurencji.

Jakiś czas temu na łamach naszego bloga opublikowałem tekst na temat tego, czego możesz nauczyć się od swojej konkurencji. Istnieje naprawdę wiele różnych technik, które możesz przełożyć na swoją sytuację.

Sprawdź, jak wyglądają wiadomości, które rozsyłają Twoi konkurenci. Zaobserwuj rodzaj treści, wygląd wiadomości oraz porę dnia wysyłki (a także sam dzień tygodnia), które je charakteryzują. Spróbuj zaczerpnąć pewne elementy do siebie.

Oczywiście nie mam na myśli bezrefleksyjnego kopiowania wszystkich składowych newslettera. Przeanalizuj, które elementy faktycznie będą dla Ciebie przydatne. Być może wpadli na jakiś pomysł, o którym nie miałeś wcześniej pojęcia?

7. Pamiętaj o walorach estetycznych.

Jeżeli Twój newsletter będzie miał na tyle przyciągający tytuł, że użytkownicy w większości zdecydują się na jego otwarcie, wtedy kolejny „test” przechodzi jego estetyka.

Tak jest – wygląd jest elementem, dzięki któremu zwiększysz skuteczność newslettera. W sieci istnieje naprawdę wiele przeróżnych szablonów i schematów, które mogą podpowiedzieć Ci kierunek działania.

Jeżeli chcesz zobaczyć jakieś przykłady „w akcji”, koniecznie przeczytaj wpis na blogu Canva Learn. Znajdziesz tam mnóstwo newsletterów, które mogą Cię zainspirować do stworzenia własnej, olśniewającej graficznie kompozycji.

Dodam też, że choć treść jest najważniejsza, to jednak mimo wszystko opakowanie również musi odznaczać się wysokim poziomem. Powiedzenie „jemy oczami” jak najbardziej można przełożyć też na grunt internetu.

8. Rozwiewaj wątpliwości.

W swojej działalności na pewno nieraz spotykasz się z różnymi zapytaniami – kierowanymi ze strony odwiedzających lub klientów. Czasem takich pytań pojawia się coraz więcej, da się też zauważyć, że pytania często się powtarzają. Co wtedy?

Oczywiście jednym z rozwiązań jest stworzenie dedykowanego działu na stronie internetowej, który będzie zapobiegał takim sytuacjom. Mam oczywiście na myśli FAQ. Jednak newsletter jest również świetną metodą na rozwiązywanie wątpliwości. Dlaczego?

Otóż skoro wiele pytań powtarza się, to na pewno większa część użytkowników ma podobne obiekcje. Tym sposobem możesz dostarczyć niektórym osobom odpowiedź na pytanie, które faktycznie chcieliby Ci zadać, jednak do tej pory jeszcze się na to nie odważyli.

Wskazówki, dzięki którym zwiększysz skuteczność newslettera – podsumowanie

Mam nadzieję, że osiem powyższych punktów pozwoli Ci choć trochę polepszyć wyniki Twojego newslettera.

Zdaję sobie oczywiście sprawę z tego, że są to porady bardzo ogólne. Jednak wierz mi, że da się je zastosować niemal do każdej sytuacji.

Swoją drogą, na temat newsletterów napisaliśmy na naszym blogu naprawdę dużo postów. Odwiedź tag o nazwie newsletter, aby przejrzeć wpisy powiązane z tą tematyką. Jestem przekonany, że również dzięki innym naszym tekstom zwiększysz skuteczność newslettera.

Artykuł oceniono na: 4.7 (głosy: 3)

Michał Ziółkowski

Co-founder agencji interaktywnej MobileTry z Olsztyna, świadczącej kompleksowe usługi przede wszystkim małym firmom. Specjalizacją agencji jest tworzenie stron internetowych i sklepów internetowych. Ponadto MobileTry prowadzi kampanie reklamowe w internecie oraz oferuje usługi z zakresu pozycjonowania.

Spodobają Ci się również: