Co konkurencja robi, żeby być wysoko w Google? – 6 sposobów na szpiegowanie

Co konkurencja robi, żeby być wysoko w Google?

Najpierw zobaczmy, na czym stoisz. Wejdź w Google i wpisz nazwę swojej firmy. Najprawdopodobniej Twoja strona jest pierwsza w wynikach, ale klienci nie szukają nazwy Twojej firmy, tylko słów kluczowych.

Jeżeli po wyszukaniu nazwy Twojej firmy pojawia się Twoja strona, to jest to już jakiś połowiczny sukces, lecz teraz wpisz słowo kluczowe odnoszące się do branży, które powinno kierować klientów do witryny Twojej firmy.

Kto teraz ma pierwsze, drugie i trzecie miejsce? Dlaczego żadna z tych pozycji nie pokazuje strony Twojej firmy?

Co konkurencja robi, żeby być wysoko w Google?

Oto kilka sprawdzonych trików na wyszpiegowanie sposobów Twojej konkurencji na wysoką pozycję w Google.

Co konkurencja robi, żeby być wysoko w Google? – 6 porad

1. Analiza content marketingu konkurencji w celu usprawnienia własnych kampanii.

Treść strony internetowej jest niezwykle ważnym czynnikiem pozycjonującym w wyszukiwarce.

Jeżeli konkurencja za każdym razem ma wyższą pozycję od Twojej strony, to warto przeprowadzić analizę ich content marketingu oraz samych zamieszczonych treści.

Od razu przestrzegam – tu nie chodzi o liczenie słów kluczowych, sprawdzanie sekcji komentarzy itp.

Skup raczej się nad tym, co treść konkurencji stara się przekazać, o czym dokładnie piszą oraz jak ich produkty czy usługi są opisywane.

Dokładnie przeczytaj każdy opis i staraj się wyłapać wszystkie braki.

Dlaczego?

Takie same opisy na Twojej stronie odnoszące się do tego samego kontekstu nic Ci nie dadzą, a w najgorszym razie zostaną uznane za duplikat.

Jednakże teksty czerpiące od konkurencji z dodatkiem tego, czego u nich brakuje, mogą mieć mocny wpływ na ostateczną pozycję Twojej witryny.

Jeżeli chcesz poznać inne triki odnoszące się do content marketingu, to zapraszam do przeczytania naszych wpisów z kategorii content marketing.

2. Śledzenie szybkości strony konkurencji w celu poprawy swoich osiągów.

Co konkurencja robi, żeby być wysoko w Google?

Z pewnością optymalizuje swoją stronę internetową w celu zmniejszenia czasu jej ładowania.

W jaki sposób możesz to sprawdzić?

Istnieje kilka wartościowych narzędzi, które mogą dać Ci kilka wskazówek:

Każde z tych narzędzi pokaże Ci, w jaki sposób konkurencja zoptymalizowała swoją stronę.

Czego te narzędzia Ci nie powiedzą? Tego, w jaki sposób to zrobiła.

Optymalizacja stron nie jest łatwym tematem. Jeżeli się na tym nie znasz, to warto zastanowić się nad zleceniem tego innej firmie, która na co dzień się tym zajmuje.

Wskazówka – najprawdopodobniej Twoja strona internetowa jest postawiona na systemie WordPress. Oczywiście jest to bardzo dobry CMS, ale zazwyczaj jest mocno przeciążony przez nadmiar wtyczek. Dobrym rozwiązaniem dla WordPressa jest serwer, który korzysta z tzw. Lite Speed. To spowoduje, że tzw. czas oczekiwania na odpowiedź serwera znacznie zmaleje.

3. Monitoruj indeksowanie witryny konkurencji.

Kolejny sposobem na to, żeby dowiedzieć się, co konkurencja robi, żeby być wysoko w Google, jest monitorowanie indeksacji ich strony internetowej.

Czym jest indeks?

W skrócie – jest to liczba podstron, które zostały umieszczone w Google.

Jeżeli dana podstrona nie została zaindeksowana i nie wyświetla się w indeksie, to potencjalny klient nie ma żadnych szans na jej obejrzenie.

Jak sprawdzić, czy dana witryna istnieje w Google oraz dowiedzieć się, ile spośród jej podstron zostało zaindeksowanych?

Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę:

site:domena.pl

Gdzie „domena.pl” to nazwa strony internetowej, którą chcesz sprawdzić.

O czym nas informuje liczba zaindeksowanych podstron?

  • Jesteśmy w stanie wyłapać najbardziej wartościowe podstrony oraz sprawdzić, jaki mają tytuł i opis.
  • Możemy dowiedzieć się o nowo dodanych podstronach.
  • Możemy dowiedzieć się, czy opis danej podstrony jest zazwyczaj pobierany z treści, czy jednak z meta-tagu „description”.
  • Łatwo w przybliżeniu określić, jak wiele podstron jest w danym serwisie.

Kolejna wskazówka. Obejrzyj, jak wygląda Twoja strona za pomocą operatora „site:”. Bardzo często w Google istnieją niepotrzebnie dodane podstrony, które nie mają żadnej wartości. Jeżeli Twoja witryna została zainfekowana, to ten operator zazwyczaj pokaże niechciane podstrony.

4. Znajdź zepsute linki zewnętrzne konkurencji.

Od czego zacząć?

Najpierw potrzebujemy narzędzia do monitorowania linków Twojej konkurencji. Jest ich mnóstwo na rynku, ale podzielę się z Tobą kilkoma znanymi:

  • Unamo
  • Ahrefs
  • Openlinkprofiler
  • Majestic

Każde z tych narzędzi pokaże Ci większość zewnętrznych linków do podanej strony internetowej.

Większość firm nie dba o zepsute linki i najczęściej nic z nimi nie robi.

Tutaj możemy się wykazać.

Znajdujemy takie zepsute linki i staramy się, żeby nasza strona mogła je wypełnić.

Mówiąc w skrócie, podkradamy linki konkurencji, która była zbyt leniwa, żeby je w sensownym czasie poprawić.

Najczęściej są to linki, które zostały zmienione przez poprawki w adresie URL w jakimś wpisie blogowym. W ten sposób dostajemy pomysł na nowy wpis oraz możliwość pozyskania linka przez komunikację z inną stroną i zachęcanie do umieszczenia właśnie Twojego wpisu, ponieważ w tamtym miejscu jest błąd 404, a Ty akurat wczoraj „przypadkiem” napisałeś o tym całkiem obszerny artykuł.

5. Monitoruj słowa kluczowe konkurencji.

Czym są słowa kluczowe oraz je znajdować?

Jest to zbyt obszerny temat, dlatego przekieruję Cię w tym punkcie od razu do naszego poprzedniego wpisu: wyszukiwanie słów kluczowych – darmowe narzędzia.

Skupmy się jednak nad sensem tego podpunktu, czyli nad monitorowaniem słów kluczowych konkurencji.

Jak przeanalizować stronę pod tym kątem?

  • Sprawdź, jakie słowa kluczowe pojawiają się w treści najważniejszych podstron.
  • Zobacz, jak wyglądają tytuły podstron.
  • Sprawdź opisy podstron oraz jakie na nich występują słowa kluczowe, które odnoszą się do Twojej branży.
  • Sprawdź wszystkie zamieszczone zdjęcia na stronie konkurencji, a mianowicie atrybut ALT, który zazwyczaj zawiera najważniejsze słowo kluczowe dla danej podstrony.
  • Po znalezieniu słów kluczowych sprawdź, czy istnieją ich synonimy.

6. Bądź na bieżąco z tym, co robi konkurencja w social media.

Social media są już w zasadzie wszędzie, w każdym aspekcie naszego życia.

Wobec tego jest to dobre miejsce, aby zacząć „węszyć”.

Facebook i Twitter nawet ułatwiają nam pracę, ponieważ po wejściu na stronę danej firmy oraz po ostatnich skandalach związanych z Facebookiem, możemy przeglądać wszystkie reklamy w zakładce „Informacje i reklamy”.

Dzięki tej możliwości możemy szybko dowiedzieć się, co nasza konkurencja reklamuje w danej chwili, w jaki sposób to robi, jakiej treści oraz narracji używa, jakie załącza zdjęcia itd.

Niestety nie dostaniemy żadnych gotowych statystyk liczbowych. Ten aspekt trzeba oszacować.

Co konkurencja robi, żeby być wysoko w Google? – podsumowanie

Jeżeli chcesz przeskoczyć swoją konkurencję, to musisz wiedzieć, co konkurencja robi, żeby być wysoko w Google.

Zacznij od analizowania treści. Jest to skuteczna metoda, która może dać Ci wiele nowych pomysłów na rozwój swojej marki.

Pamiętaj również, żeby podpatrywać, w jaki sposób konkurencja używa swoich social media, jak dobiera treść i grafikę do reklam, jaki ma harmonogram ich wyświetlania itp.

Żeby oszczędzić sobie czasu, posiłkuj się dostępnymi narzędziami do analizy konkurencji w internecie.

Jeżeli dowiesz się, co konkurencja robi, żeby być wysoko w Google, to będziesz mógł zastosować te same techniki i zacząć konkurować z firmami, które już od dawna są w TOP 10.

Znasz inne sposoby na szpiegowanie konkurencji i wykorzystywanie ich strategii?

Podziel się nimi z nami w sekcji komentarzy.

  • Co konkurencja robi, żeby być wysoko w Google? – 6 sposobów na szpiegowanie
    5 (100%) głosów: 2

  • Tagi: , ,

Spodobał Ci się ten tekst?

Jeśli sądzisz, że moglibyśmy Tobie pomóc, odezwij się do nas. Wypełnij bardzo prosty formularz szybkiej wyceny. Gwarantujemy szybką odpowiedź.

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł! 😉

Oświadczam, że akceptuję postanowienia zawarte w polityce prywatności. *

Jakub OzorowskiJakub Ozorowski

Co-founder agencji interaktywnej MobileTry z Olsztyna, świadczącej kompleksowe usługi przede wszystkim małym firmom. Specjalizacją agencji jest tworzenie stron internetowych i sklepów internetowych. Ponadto MobileTry prowadzi kampanie reklamowe w internecie oraz oferuje usługi z zakresu pozycjonowania.

Mało czytania? Nie ma problemu!

Sprawdź inne teksty powiązane z tym artykułem

Jakub Ozorowski

Jakub Ozorowski

17 godzin temu

Blog dla sklepu internetowego – 7 powodów, aby go mieć

Blog dla sklepu internetowego może być niezwykle istotnym dodatkiem, który może przyczynić się do zwiększenia poziomu sprzedaży. Jak? Odpowiadamy!

Michał Ziółkowski

Michał Ziółkowski

Przedwczoraj

Jak rozkręcić bloga? – 9 sposobów sprawdzonych przez nas samych

Zastanawiasz się, jak rozkręcić bloga? Dzięki sukcesywnemu wdrażaniu w życie porad zamieszczonych w tym tekście, po pewnym czasie uda Ci się to osiągnąć!

Bartłomiej Kiljan

Bartłomiej Kiljan

4 dni temu

Jak zwiększyć widoczność bloga w wyszukiwarce? – 8 pomysłów

Wysokie pozycje w wyszukiwarce to z pewnością marzenie wielu posiadaczy stron internetowych. Sprawdź zatem, jak zwiększyć widoczność bloga w wyszukiwarce.

Michał Ziółkowski

Michał Ziółkowski

Tydzień temu

Jak szybko usprawnić SEO strony internetowej? – 10 krótkich porad

Tekst ten zawiera porady odnośnie do tego, jak szybko usprawnić SEO strony internetowej. Wystarczy kilka kroków, aby wznieść jakość na wyższy poziom.

Bartłomiej Kiljan

Bartłomiej Kiljan

2 tygodnie temu

Strona internetowa dla firmy budowlanej – 7 rzeczy do zamieszczenia

Zobacz, co powinna zawierać strona internetowa dla firmy budowlanej, aby profesjonalnie prezentować się w internecie. Poznaj nasze sprawdzone porady.

Michał Ziółkowski

Michał Ziółkowski

2 tygodnie temu

Jak stworzyć dobry blog, aby skutecznie prowadzić go przez lata?

Tekst, w którym przedstawiamy informacje o tym, jak stworzyć dobry blog z uwzględnieniem wszelkich właściwych zwyczajów i technik. Poznaj nasze wskazówki.