Znalazłeś świetny temat, przygotowałeś przydatne materiały, napisałeś wyczerpujący i bardzo rzeczowy tekst. Jesteś dumny ze swojej pracy oraz masz pewność, że niesie ona za sobą sporą wartość.
Pojawia się pytanie – co dalej?
Czas, aby Twój artykuł ujrzał światło dzienne. Powinno go zobaczyć jak najwięcej osób, które należą do Twojej grupy docelowej, gdyż dla nich tekst ten może być bardzo przydatny.
Istnieje wiele ścieżek postępowania w kontekście tego, co robić po publikacji wpisu na blogu. Poczynając od social media, poprzez wpływ influencerów, na link-buildingu kończąc.
Zobacz, jakimi drogami możesz podążyć.
Co robić po publikacji wpisu na blogu? – możliwe kroki
1. Zacznij od mediów społecznościowych.
Przede wszystkim jedną z podstawowych czynności jest poinformowanie użytkowników Facebooka o Twoim nowym tekście. Nic w tym dziwnego, gdyż wspomniany portal społecznościowy z uwagi na swoją popularność może przyciągnąć sporo czytelników.
Zarówno profil firmowy (jeśli np. publikujesz na blogu firmowym), jak i personalny są odpowiednimi miejscami do zamieszczenia tego typu informacji.
Ponadto w tekście o tym, jak zwiększyć zaangażowanie czytelników bloga, wspomniałem o możliwości jednorazowego „dopalenia” takiego posta przy pomocy opcji promowania. To dobry sposób na dotarcie do nowych odbiorców przy relatywnie niskim koszcie.
Jeżeli prowadzisz newsletter, to kwestia dotycząca tego, co robić po publikacji wpisu na blogu, jest wręcz oczywista.
Subskrybenci po to oczekują na wiadomości mailowe od Ciebie, aby dowiadywać się o nowo tworzonych artykułach.
Stwórz zatem nową kampanię mailingową, która poinformuje subskrybentów o nowości.
Ponadto, jeżeli borykasz się z problemem małej liczby odwiedzających, mogę polecić Ci tekst Jakuba Ozorowskiego o tym, dlaczego mało osób czyta Twojego bloga. Znajdziesz w nim mnóstwo cennych wskazówek na temat sukcesywnego zwiększania liczby użytkowników.
3. Odwiedź grupy branżowe.
Być może działasz w branży, w której specjaliści lubią dołączać do różnych wąskich grup, by razem wymieniać się spostrzeżeniami. Takie sytuacje można zaobserwować choćby na portalach typu Facebook czy LinkedIn.
Tworząc nowe wpisy blogowe, na pewno kierujesz je do konkretnych grup docelowych.
Skorzystaj zatem z wyszukiwarki oraz znajdź wspomniane mikrospołeczności, które mogą być potencjalnie zainteresowane stworzonym przez Ciebie materiałem.
Wtedy nic nie stoi na przeszkodzie, aby poinformować ich o nowym, ciekawym artykule branżowym.
4. Nawiąż kontakt ze znanymi osobami w Twojej branży.
Wśród rosnących od dłuższego czasu trendów w social media da się wyróżnić niebagatelny wpływ tzw. influencerów.
Mowa o osobach mających łatkę ekspertów w swoich branżach, których opinie docierają do wielu odbiorców.
Na pewno da się wyróżnić w Twojej niszy influencerów być może zainteresowanych Twoim nowym tekstem.
Jeśli tak, nie bój się. Napisz maila, w którym poinformujesz ich o swoim artykule oraz poproś o udostępnienie informacji na ten temat. Twoje szanse wzrosną, gdy wspomnisz w swoim wpisie o danej osobie.
Nieco więcej na ten temat przeczytasz w odpowiednich punktach innych naszych tekstów:
- Jak wypromować nowy produkt w sklepie internetowym?
- Jak wznieść blogowanie na wyższy poziom?
- Pomysły na zwiększenie liczby odwiedzających sklep internetowy
Dwa z nich odnoszą się stricte do tematyki sklepów internetowych, jednak rola influencerów zarówno w kwestii blogowania, jak i e-commerce jest bardzo podobna na wielu płaszczyznach.
5. Zacznij zdobywać wartościowe linki.
Co robić po publikacji wpisu na blogu? Przede wszystkim należy zdobywać wartościowe odnośniki na innych stronach, które będą odwoływały się do Twojego tekstu. Jest to przecież nowa podstrona, która wchodzi w skład całego serwisu, zatem jest to korzystny zabieg pod kątem SEO.
W jaki sposób można to robić? Jest kilka sposobów:
- wspomniany wcześniej kontakt z influencerami
- informowanie o swoim tekście osób będących autorami bardzo obszernych artykułów, które gromadzą powiązane tematycznie treści (typu „99 najważniejszych artykułów o SEO w 2018 roku” czy też „Jak zwiększyć popularność strony internetowej? – spytaliśmy aż 50 ekspertów”), gdyż być może zostaniesz wspomniany w którymś wpisie
- link-building, który możesz zlecić firmie zajmującej się pozycjonowaniem stron internetowych (nie musi być to stała współpraca, wystarczy nawet jednorazowe pozyskanie pewnej liczby wartościowej odnośników)
- komentowanie na innych stronach oraz forach internetowych – pamiętaj tylko, aby wnosić realną wartość do dyskusji i nie dodawać ewidentnego spamu
Więcej na ten temat dowiesz się w naszym artykule o sposobach na pozyskiwanie linków zwrotnych do bloga. Jest ich tam aż 18!
6. Przekształć tekst w kilka nowych form treści.
Ostatnio coraz bardziej modne staje się prezentowanie tej samej treści w różnych formach.
Prócz czystego tekstu, można także wyróżnić choćby podcast, infografikę czy też mały e-book w formacie PDF.
Wszystko po to, aby każdy odbiorca mógł zapoznać się z daną treścią w dogodnej dla siebie formie.
Jeżeli masz czas, środki i chęci – rozważ tę ewentualność, ponieważ dzięki temu znacznie wzrośnie szansa na pozyskanie nowych odbiorców. Ponadto docenią oni to, że starasz się wpasować w odmienne gusta i preferencje.
7. Regularnie sprawdzaj statystyki.
Jedna z podstawowych kwestii odnośnie do tego, co robić po publikacji wpisu na blogu, dotyczy suchych faktów, a te możesz poznać choćby dzięki Google Analytics.
Mianowicie sprawdzanie „kondycji” artykułu po jego publikacji pozwala na wyciąganie odpowiednich wniosków.
Wiesz wtedy między innymi:
- które kanały pozyskiwania odbiorców (m.in. wejścia bezpośrednie, z newslettera, z mediów społecznościowych itp.) wygenerowały najwięcej wejść
- ile czasu średnio spędzają czytelnicy na podstronie zawierającej wpis
- jaka jest wartość współczynnika odrzuceń
Obserwowanie choćby powyższych kryteriów umożliwia opracowywanie coraz doskonalszych strategii w kwestii publikacji nowych treści. Z każdym kolejnym wpisem zyskujesz bogatsze doświadczenie.
8. Odpowiadaj na komentarze.
Komentarze na blogach odgrywają istotną rolę. Nie tylko pozwalają użytkownikom wypowiedzieć się na dany temat, lecz także stanowią ogromną wartość pod kątem SEO.
Każdy taki komentarz de facto poszerza treść danej podstrony, zaś wywiązanie się merytorycznej dyskusji pod wpisem blogowym wnosi wartość dodaną, która może okazać się przydatna zarówno realnym czytelnikom, jak i robotom wyszukiwarek.
Dlatego też Twoim obowiązkiem powinno być odpowiadanie na komentarze. Tym samym pokazujesz czytelnikom, że ich zdanie jest dla Ciebie istotne. Zwiększasz również liczbę słów wchodzących w skład danej podstrony, zatem – jak już wspomniałem – jest to korzystny zabieg dla SEO.
Co robić po publikacji wpisu na blogu, by zdobyć jak największy zasięg?
Twoim głównym celem powinno być dotarcie do jak największej liczby osób. Nie chodzi jednak o to, aby tekst zobaczyli zupełnie przypadkowi czytelnicy.
Sęk w tym, żeby dowiedzieli się o nim ci, których dany temat po prostu interesuje.
Musisz więc „uderzać” w miejsca gromadzące osoby należące do preferowanej przez Ciebie grupy docelowej.
Mam nadzieję, że powyższe porady pozwolą Ci osiągnąć ten cel.
Pierwszy taki wpis w sieci o tym co „po” publikacji. Zazwyczaj wszelkie poradniki mówią co zrobić „aby”. A odnośnie treści bardzo wartościowym wydaje mi się być w punkcie 5 podpunkt drugi tylko jak „ich” o tym poinformować i kim są „oni”?
Krzysztofie, chodzi po prostu o to, aby znaleźć w sieci wpisy, które gromadzą odnośniki do artykułów traktujących o tym ogólnym temacie. Przykład: 6 Strategic SEO Tips From the Experts. Jeśli – przypuśćmy – stworzyłbyś tekst, w którym opisałbyś jakiś istotny SEO trend na 2018 rok, wtedy nic nie stoi na przeszkodzie, aby powiadomić o tym fakcie autorów właśnie takich wpisów zbiorczych. Być może do tego artykułu zostałaby dodana wzmianka o Tobie, Twojej stronie, link itp. Informacje o autorze, a także jego dane kontaktowe zazwyczaj łatwo znaleźć.
Dziękuję. O to mi chodziło. Trzeba się przełamać w „chwaleniu” swoimi dokonaniami.
Tak jest. Wiele osób ma opory przed rozsyłaniem różnym twórcom treści prósb o wzmiankę, jednak – na chłopski rozum – nic się nie traci. Co najwyżej prośba może zostać zignorowana lub odrzucona, lecz co z tego? Świat się nie zawali. 🙂
Kwestia zmiany myślenia, ale się da faktycznie.