FOMO marketing na stronach i sklepach internetowych

FOMO marketing jest pojęciem stosunkowo świeżym. Sprawdź, jak dzięki tej technice można zwiększyć sprzedaż w sklepie i na stronie internetowej.

Obecnie internet coraz bardziej ewoluuje pod kątem sprzedaży. Sklepy internetowe z roku na roku zyskują na popularności.

Stąd też coraz większa konkurencja. Trzeba więc nie tylko zadbać o marketing strony, lecz również o pozycjonowanie oraz wprowadzanie różnych strategi na stronie, aby pozyskać klienta.

Dlatego też w tym tekście chciałbym przedstawić Ci FOMO marketing, czyli kolejną strategię sprzedażową. Jednak najpierw sprawdźmy właściwie, co oznacza FOMO.

Co to jest FOMO?

FOMO – z języka angielskiego „Fear of Missing Out”, czyli w wolnym tłumaczeniem jest to lęk lub obawa przed utratą oraz ominięciem jakiejś informacji. Jest to po prostu strach przed tym, że coś ważnego nas ominie.

W celu lepszego zobrazowania można posłużyć się chociażby Facebookiem, gdzie pojęcie FOMO jak najbardziej się ukazuje. Wielu użytkowników tego portalu zagląda do niego kilkanaście razy dziennie. Nawyk przeglądania tego, co dzieje się u innych wszedł nam w krew do tego stopnia, że odruchowo przeglądamy Facebooka, aby właśnie uniknąć sytuacji takiej, że czegoś przegapimy.

Sprawdzamy więc go co jakiś czas, aby być na bieżąco. Wystrzegamy się tego, aby jakaś ważna informacja nas nie ominęła. Tutaj właśnie objawia się ten „lęk” przed umknięciem czegoś.

Po co stosować FOMO?

Przede wszystkim dlatego, że ten „problem” dotyczy wielu z nas. Świadomie czy też nie.

Z kolei z portali społecznościowych korzysta niemal każdy, więc potencjał odbiorców jest bardzo duży. Szczególnie jeśli naszą grupą docelową są młode osoby, które są najliczniejszą grupą wśród mediów społecznościowych.

Sprawdźmy więc, jak zastosować strategie FOMO na stronach internetowych, aby zyskać korzyści pod kątem sprzedaży.

Zastosowanie oraz przykłady FOMO na stronach i sklepach internetowych

1. Pokazanie, że ktoś właśnie kupuje.

Prosty przykład działania tej strategii polega na tym, że pokazujemy informację, iż ktoś właśnie kupuje w sklepie. Takie powiadomienie wpływa na nas, ponieważ widzimy, że inni kupują i my też chcemy. Dodatkowo pokazuje to, że sklep jest aktywny, a użytkownicy dokonują tutaj zakupu. To również jest taki bodziec mobilizujący nas.

Takie rozwiązanie wprowadzić można w zależności od tego, na jakim silniku oparty jest Twój sklep. Dla najpopularniejszych rozwiązań jest wiele różnych dodatków, które oferują takie możliwości.

Przykład FOMO - powiadomienie, że inni kupują

2. Naświetlenie korzyści, które mogłyby nas ominąć.

Kolejnym przykładem może być to, że pokazujemy użytkownikom informację, iż jakaś korzyść może nas ominąć. Świetnie prezentuje to serwis Booking.com, gdzie pokazywane są wygasłe oferty.

Marketing FOMO - wygasła oferta

Doskonale buduje to klimat poczucia utraty czegoś. Taka informacja ma dodatkowo na celu wprowadzić nas w stan podwyższonej uwagi, ponieważ skoro jedna z ofert właśnie wygasła, to pozostałe również mogą. Podświadomie więc mobilizujemy się do sprawniejszego wyboru oferty oraz przede wszystkim do nieodkładania tej czynności na później.

Swoją drogą zauważ, że w tym serwisie stosowanych jest tyle strategii tego typu. Właściwie każdy punkt z tej listy znajdzie odzwierciedlenie na ich stronie.

3. Pokazanie liczby dostępnych produktów.

Kolejny sposób na budowanie obawy przed ominięciem czegoś to po prostu pokazanie, ile ofert lub produktów zostało dostępnych.

Pokazywanie stanu magazynowego wpływa również mobilizująco na nasze działania. Informacja, że zostało tylko kilka sztuk, wymusza w nas odpowiednio szybką reakcję. Właściwie w każdej chwili taki produkt może zostać wykupiony. Także jakiekolwiek zastanawianie się nad tą ofertą dłużej wywołuje coraz większą możliwość, że ją przegapimy.

Poniżej przykład pokazywania stanu magazynowego. Informacja o jednej dostępne sztuce nie pozostawia wiele czasu do namysłu. Trzeba podjąć decyzje od razu – zamawiamy czy też nie?

Użycie FOMO na stronie poprzez pokazanie stanu magazynowego

4. Stosowanie limitów oferty.

Czas to kolejny sprzymierzeniec budowania napięcia oraz poczucia strachu przed utratą czegoś.

Jest to bardzo dosadny przykład, ponieważ widzimy tutaj dokładny termin końca oferty. Mamy jasną i klarowną informację, że np. za dwie godziny oferta wygasa. Więc tylko w tym czasie mamy czas na zastanowienie.

Odmierzający licznik działa szalenie mobilizująco i nie pozostawia czasu do namysłu. W dodatku, jeśli sama oferta jest bardzo korzystna, to mamy połączenie idealne pod kątem sprzedaży.

Co więcej, oferta czasowa jest bardzo uniwersalna i można ją stosować w różnych zestawieniach, np.:

  • oferty tylko na weekend
  • jednodniowe promocje produktów
  • kod rabatowy z określoną datą wygaśnięcia ważności

Warto jeszcze dodać, że wspomniany czas działa tym bardziej mobilizująco, im mniej go pozostało. Dlatego też sukces w tym zabiegu polega na tym, aby oferta czasowa była stosunkowo krótka, a nie rozwlekła w czasie.

Marketing FOMO - oferta czasowa

W przypadku tej strony mamy pokazane tzw. gorące oferty, czy oferty, które są szybką okazją, lecz ich liczba jest ograniczona czasowo lub ilościowo.

Jest to idealny przykład wymuszający natychmiastową reakcję, ponieważ czas biegnie nieubłaganie. Jeśli Ty nie skorzystasz, skorzysta ktoś inny.

W dodatku akurat w tym przypadku jest pokazywana informacja, że dana oferta już została wyprzedana. Zatem dodatkowo otrzymujemy informację na przyszłość, że nie warto zwlekać, ponieważ – jak widać – produkty szybką mogą zostać wyprzedane. Technika FOMO jest tutaj wykorzystana w każdym calu.

5. Oferta ekskluzywna.

Ekskluzywność oferty poniekąd wiąże się z limitowaniem. Tutaj jednak dodatkowo wtrąca się aspekt ekskluzywności, czyli czegoś, co sprawia, że dana oferta jest wyjątkowa.

Ponadto ekskluzywność utożsamiana jest z czymś unikatowym, co również wpływa na zakup. Niewątpliwie każdy z nas lubi mieć coś indywidualnego, a nie masowego – jak wszyscy. Dlatego też dzięki specjalnym ofertom można to osiągnąć. W przypadku sklepów może to być produkt stworzony specjalnie na jakąś okazję.

Można to zauważyć np. w branży spożywczej, gdzie marki raz na jakiś czas tworzą specjalną wersję produktu (np. nowy smak) w ograniczonej ilości. Wszystko to ma na celu przykuć naszą uwagę i zwiększyć szansę na sprzedaż.

6. E-mail marketing.

Pisząc o przykładach FOMO marketingu, warto jeszcze dodać, że można go z łatwością połączyć z mailingiem.

Newsletter może stanowić doskonałe źródło informujące o wszelkiego typu działaniach promocyjnych i limitowanych. Może w szybki sposób dotrzeć do szerokiego grona subskrybentów i przekazać informację, że np. tylko w weekend będzie darmowa dostawa. Dzięki niemu można po prostu skutecznie przekazywać informacje odnośnie do planowanych działań marketingowych, aby jeszcze bardziej podbić skuteczność sprzedażową.

Podsumowanie marketingu FOMO na stronach oraz sklepach internetowych

Już teraz zapewne wiesz, że marketing FOMO może być kolejnym Twoim sprzymierzeńcem w walce o klientów oraz rosnące słupki sprzedażowe. Jak widać, wszystko sprowadza się do tego, aby wywołać w użytkownikach „strach” przed ominięciem czegoś wartościowego.

Każdy z zaprezentowanych przykładów odnosi się do tego, aby w większym lub mniejszym stopniu wpłynąć na naszą reakcję. Im szybsze działanie wymuszamy, tym użytkownik ma mniej czasu na wszelkie zastanawianie się. Dlatego też tego typu działania FOMO wpływają na skuteczność pod kątem sprzedaży.

FOMO marketing na stronach i sklepach internetowych
Artykuł oceniono na: 4.4 (głosy: 12)

Bartłomiej Kiljan

Co-founder agencji interaktywnej MobileTry z Olsztyna, świadczącej kompleksowe usługi przede wszystkim małym firmom. Specjalizacją agencji jest tworzenie stron internetowych i sklepów internetowych. Ponadto MobileTry prowadzi kampanie reklamowe w internecie oraz oferuje usługi z zakresu pozycjonowania.

Spodobają Ci się również: