Jak pisać treści do internetu, aby zachęcić odbiorców do czytania?

Kilka prostych i łatwych do wprowadzenia porad, traktujących o tym, jak pisać treści do internetu, aby użytkownicy z chęcią i przyjemnością je czytali.

Nie będę odkrywczy, pisząc, że internet składa się w dużej mierze z treści. Są to obrazy, wideo lub czysty tekst. Na tym ostatnim aspekcie chciałbym się dzisiaj skupić.

Zastanówmy się, jak pisać treści do internetu, aby użytkownicy chcieli je czytać.

Jeżeli wydaje Ci się, że jakiekolwiek treści napisane przez Ciebie na stronie internetowej lub blogu będą z marszu budziły duże zainteresowanie, to jesteś w błędzie. Trzeba zdać sobie z tego wszystkiego jedną, bardzo ważną sprawę. Pisanie tekstów na stronę internetową to przede wszystkim tworzenie treści łatwej do skanowania, a nie gruntowanego przeczytania.

Odbiorcy nie czytają treści od deski do deski, jak ma to miejsce w standardowej książce. Oni skanują wzrokiem tekst w poszukiwaniu najistotniejszych dla nich informacji. Powód takiego stanu jest prosty – nikt nie ma czasu na czytanie wszystkiego zdanie po zdaniu. Po prostu.

Dlatego, jeśli chcesz, aby treści pisane do internetu były zachęcające dla użytkowników, to zastosuj poniższe wskazówki, które pomogą Ci zwiększyć atrakcyjność tworzonych tekstów.

Zaczynamy!

Jak pisać treści do internetu? – 9 prostych i skutecznych trików

1. Najważniejsze informacje umieść na początku.

Jak już wspomniałem, pisanie treści do internetu różni się od typowego tekstu, jak ma to miejsce w książce, eseju czy opowiadaniu. Tam trzeba przeczytać cały tekst, aby miało to przede wszystkim sens oraz aby dojść do najważniejszej rzeczy, czyli do zakończenia całej historii.

Treść na potrzeby internetu musi być zupełnie inna. To kompletnie odmienna mechanika sposobu pisania. Tutaj liczą się dosłownie pojedyncze zdania i wyróżnione nagłówki.

Można to porównać z treściami w codziennej  gazecie z wiadomościami. Spójrz, że tam najważniejsze newsy – te najbardziej „chodliwe” – umieszczane są na pierwszych stronach gazet. Idąc dalej w głąb gazety, mamy coraz mniej istotne wiadomości.

Mało tego. Spójrz, że zazwyczaj po przeczytaniu początkowego akapitu danego newsa, wiemy mniej więcej, o co w nim chodzi i czego sprawa dotyczy. Nie musimy zagłębiać się w cały tekst, aby załapać sens artykułu.

Identycznie działa to w świecie internetu. Tutaj również najważniejsze informacje powinno umieszczać się na początku, gdzie jest największa szansa na wzbudzenie zainteresowania wśród odbiorcy. Wraz z zagłębianiem się w treść, nasze zainteresowanie maleje.

Zwróć uwagę nawet na własne postępowanie. Jak często masz tak, że otwierasz jakikolwiek tekst w internecie i po przeczytaniu początku, nagle tracisz zainteresowanie i zaczynasz coraz szybciej przewijać stronę w dół (już bez wnikliwego czytania)? W momencie rozpoczęcia akcji przewijania w dół już miałeś wyrobioną opinię o całym artykule, bez czytania większości tekstu, zgadza się?

Tak to właśnie działa.

Dlatego najważniejsze informacje umieść na starcie.

2. Zadbaj o aspekt wizualny.

Nawet najlepszy tekst, który nie zostanie odpowiednio przedstawiony wizualnie, nie będzie atrakcyjny. Treść i słowa muszą iść w parze z prezencją. Nikt nie zechce czytać długiej kolumny czystego tekstu. Nawet jeśli to wybitne dzieło.

Zatem jak pisać treści do internetu, aby je czytano?

  • Stosuj krótkie akapity – unikaj długich, bo w przekonaniu czytelnika zazwyczaj wydają się nudne.
  • Używaj formatowania treści, czyli metod takich, jak pogrubienie, podkreślenie, zmiana koloru czy pochylenie.
  • Tam, gdzie jest to możliwe, stosuj wypunktowania – jak ja właśnie tutaj.
  • Jeśli jest to możliwe, dodawaj treści graficzne.
  • Porządkuj treść poprzez stosowanie nagłówków oraz podnagłówków.
  • Stosuj wykresy i tabele w celu lepszego zrozumienia tekstu.
  • Linkuj powiązane treści między podstronami.

3. Twórz treść łatwą do skanowania.

Internauci nie czytają. Oni skanują i przeglądają treść. Różne źródła podają inaczej, jednak ogółem szacuje się, że tylko 1 na 10 użytkowników czyta treści na stronie. Reszta odwiedzających jedynie je skanuje.

Jak pisać teksty na stronę internetową, aby były przyjazne takiemu rodzajowi przeglądania? Przede wszystkim zastosuj wskazówki z wcześniejszego punktu. Przyłóż dużą wagę do nagłówków, podnagłówków oraz pogrubień. Dlaczego? Ponieważ to one najczęściej będą czytane i nasz wzrok będzie je w pierwszej chwili wyłapywał.

Upewnij się ponadto, że po przeskanowaniu takich właśnie nagłówków, odbiorca będzie wiedział, o czym jest dany tekst. Tak sformatowany tekst, nawet bez czytania, powinien zdradzać ogólne informacje i dać jasno do zrozumienia, na jaki jest temat.

4. Nie zmuszaj odbiorców do myślenia.

Treści w internecie muszą być proste. Nie twórz zatem zawiłych elaboratów, z dużą ilością kreatywnych i wyszukanych rozwiązań językowych. To zmusza do myślenia i analizowania, a na to niemal nikt nie ma czasu.

Tak samo, jak odbiorcy treści nie mają czasu na czytanie od deski do deski, tak też nie mają czasu na zastanawianie się, co autor „poezji” miał na myśli. Nie zmuszaj więc ich do myślenia. Oni potrzebują konkretnych informacji, podanych w przystępnej formie i szybko. To klucz do sukcesu w tej kwestii.

Ponadto, właściwie po wejściu na stronę internetową, po kilku chwilach odbiorca powinien wiedzieć, czego strona dotyczy, o czym jest i czego się można na niej dowiedzieć. Jeśli tak nie jest, to gdzieś został popełniony błąd.

Tak więc, jak pisać treści do internetu? Prosto. Klarownie. Jasno. Niemal jak dla dziecka – wszystko powinno być „podane jak na tacy”.

5. Używaj prostego przekazu i słownictwa.

Jest to poniekąd rozwinięcie powyższego punktu.

Zdarza się, że pracownicy firm w internecie swoimi treściami na stronie starają się pokazać, jacy są kreatywni, wyszukani i niebanalni. W efekcie tego treść na stronie staje się niemalże „owiana tajemnicą”. Wszystko wydaje się błądzeniem przez mgłę. Można przeglądać i przeglądać taką treść, a koniec końców, dalej nie będzie wiadomo, czym dana firma się zajmuje i czego dotyczy jej oferta.

Dla twórców treści wydawać się może, że treść jest wyszukana, inna i ciekawa. Jednak użytkownik potrzebuje jasnych deklaracji, bez owijania w bawełnę i robienia z tego dziwnej otoczki.

6. Elastyczna strona pod kątem przeglądania.

Strona internetowa to nie książka, którą wiemy jak czytać – otwieramy na początku i czytamy rozdział po rozdziale. Internet rządzi się swoimi prawami. Tu nie ma jasno ustalonych reguł na temat tego, gdzie jest start, a gdzie koniec.

No dobra. Wiadomo, że strona główna to początek, jednak użytkownik nie musi na tę stronę w pierwszej kolejności trafić. Może trafić w pierwszej kolejności np. na blog.

Ważne jest, aby czytelnik mógł się odnaleźć w takiej sytuacji. W tym celu dobrze jest pomóc odbiorcom i starać się nakierować ich na właściwą ścieżkę. W tym celu stosuj przyciski CTA, które podpowiedzą, gdzie jest dalszy krok w przeglądaniu serwisu. Użytkownik będzie mógł płynnie się po nim poruszać.

W przeciwnym wypadku będzie musiał polegać na menu nawigacyjnym, które zdane jest na dość losowy wybór pozycji do kliknięcia.

7. Pisz dosłownie dla leniwych.

Absolutnie nie zamierzam tutaj nikogo obrażać. Jednak jeśli zastanawiasz się, jak pisać treści do internetu, to podpowiem Ci, żebyś pisał wręcz dla leniwych osób.

Wspominałem już, że odbiorca treści nie ma czasu na czytanie i domyślanie się. Tak już jest. Trzeba mu serwować informacje w przystępny sposób. Oprócz aspektów wizualnych i typowo pod skanowanie jest jeszcze jeden zabieg ułatwiający odbiór treści. Skrócenie jej.

Generalizując – co robi użytkownik, widząc długi tekst na stronie? Zazwyczaj ją opuszcza. Szkoda mu czasu lub jest właśnie leniwy. Nie ma w tym nic złego. To wybór każdego z nas.

Jednak warto zastanowić się, czy jest sens robienia w czytelnikach wrażenia, które można skwitować modnym ostatnio skrótem „TL;DR”.

Sprawdź zatem, co można poradzić w tej kwestii:

  • Przede wszystkim krótkie akapity. Maksymalnie 3 – 5 zdań.
  • Krótkie zdania.
  • Omijanie niepotrzebnych słów, które dopełniają tekst, ale nie są kluczowe w jego zrozumieniu.
  • W miarę możliwości stosuj zwrot bezpośredni, na „ty”.
  • Unikaj żargonu, slangu.
  • Przeczytaj cały tekst i go skróć – zauważ, ile słów jest zbędnych.

8. Daj się odnaleźć w sieci, czyli kwestie SEO.

Ostatni punkt o tym, jak pisać treści do internetu, aby były zachęcające do czytania, traktuje o kwestiach SEO.

Optymalizacja to kolejny istotny aspekt. Bez niej cały trud włożony w pisanie treści może pójść na marne, ponieważ i tak nikt nie trafi na tę treść z wyszukiwarki. Jedynie inne kanały marketingowe będą mogły generować ruch na daną treść.

Dobrze jest więc tworzyć materiały zgodnie z wytycznymi SEO i dbać między innymi o zamieszczenie słów kluczowych w treści.

Pamiętaj również, aby te słowa były odpowiedzią na pytania kierowane do wyszukiwarki. Czyli o tym, czego właściwie użytkownicy szukają i czego chcą się dowiedzieć. Pomocny w tej sprawie będzie wpis o sposobach na darmowe wyszukiwanie słów kluczowych.

Jak pisać treści do internetu, aby użytkownicy chętnie je czytali?

Jak widzisz, skuteczna treść na stronie to mieszanka przede wszystkim prostego i nieprzekombinowanego pisania, dbania o aspekty wizualne, łatwości skanowania treści oraz zadbania o kwestie SEO.

Taki zestaw kroków z pewnością uprzyjemni odbiorcom przeglądanie treści i jest przede wszystkim krokiem w ich stronę.

Powyższe porady są właśnie ukłonem dla odbiorców. Są w pełni nastawione pod ich preferencje. To przecież oni są czytelnikami, więc dajmy sobie szansę dać się przeczytać.

Artykuł oceniono na:
4.69 (13 głosów)

Bartłomiej Kiljan

Co-founder agencji interaktywnej MobileTry z Olsztyna, świadczącej kompleksowe usługi przede wszystkim małym firmom. Specjalizacją agencji jest tworzenie stron internetowych i sklepów internetowych. Ponadto MobileTry prowadzi kampanie reklamowe w internecie oraz oferuje usługi z zakresu pozycjonowania.

Spodobają Ci się również: