SEO produktu w sklepie internetowym – 6 wskazówek

Jak dostosować SEO produktu w sklepie internetowym, aby zwiększyć szanse na odnalezienie go w wyszukiwarce Google? Odpowiedź znajdziesz w tym tekście.

Posiadacze sklepów internetowych (zwłaszcza początkujący) bardzo często uważają, że jeśli sklep w miarę sensownie wygląda oraz da się w nim dokonywać zakupów, to wszystko jest w porządku. Na początek – być może. Schody zaczynają się dopiero wtedy, gdy pojawia się chęć zwiększenia widoczności sklepu w wyszukiwarce Google.

Wtedy często okazuje się, że SEO produktu w sklepie internetowym kompletnie „leży”. Opisy produktów skopiowane są ze stron producentów, meta tagi podstron na liście wyników organicznych wyglądają fatalnie, zaś tester danych uporządkowanych wskazuje błędy.

W takiej sytuacji wypadałoby zoptymalizować stronę produktu w celu gromadzenia większej liczby wejść.

Przejrzyj zatem poniższe wskazówki, które podpowiedzą Ci, jak zmodernizować widok strony produktu pod kątem technicznym. Zaznaczam na wstępie, że tekst przeznaczony jest raczej dla początkujących posiadaczy sklepów internetowych, choć być może nawet starczy „wyjadacze” znajdą w nim coś wartego uwagi.

Zapraszam do lektury.

Jak zoptymalizować SEO produktu w sklepie internetowym?

1. Zadbaj o podstawy.

Na początku nie sposób nie wspomnieć o fundamentalnych zasadach, którymi powinny charakteryzować się strony produktowe.

SEO produktu w sklepie internetowym - SERP

Spójrz na powyższy przykład.

Jako (1) oznaczony jest tytuł danej podstrony. Powinien charakteryzować się następującymi cechami:

  • rzecz jasna musi zawierać tytuł samego produktu
  • powinien mieć optymalną długość (z jednej strony nie może się w nim znaleźć za dużo słów, gdyż tytuł po prostu nie wyświetli się w całości; z drugiej strony warto wykorzystać maksimum dostępnego miejsca)
  • nazwa marki powinna być w nim uwzględniona
  • dobrze jest również wymienić kategorię produktu
  • musi być unikalny (żadna podstrona nie powinna dzielić tego samego tytułu z inną podstroną)
  • najważniejsze słowa kluczowe powinny znaleźć się na samym początku tytułu

Pamiętaj o tym, że tytuł tworzysz przede wszystkim dla ludzi. To oni szukają produktów w sieci i to oni powinni uznać dany rezultat wyszukiwania za użyteczny. Tym bardziej że tytuły wyróżnione są największym fontem, zatem bardzo często pierwsze rzucają się w oczy.

Pod (2) mamy miejsce, w którym standardowo wyświetla się adres URL danej podstrony. Ten element SEO produktu w sklepie internetowym warto jest zmodyfikować poprzez tzw. okruszki. Myślę, że poniższy przykład doskonale zobrazuje, czym są okruszki:

https://deezee.pl/sandaly/bezowe-sandalki-late-night
https://deezee.pl > Strona główna > Sandały

Gdyby nie ich obecność w kodzie strony, w miejscu oznaczonym za pomocą (2) mielibyśmy widoczną pierwszą linijkę z powyższego okienka. Po prostu widniałby tam adres tej podstrony.

W tym przypadku widzimy jednak logiczną ścieżkę, która pokazuje, w jakim miejscu sklepu internetowego znajduje się ten produkt. Jest to niezwykle sugestywne rozwiązanie, zdecydowanie bardziej przyjemne dla oka oraz łatwiejsze do zrozumienia w stosunku do adresu URL, który niejednokrotnie jest bardzo „brzydki” i zawiera wiele niezrozumiałych znaków.

Jako (3) oznaczone są tzw. dane uporządkowane (wcześniej nazywane strukturalnymi), o których szerzej wypowiem się przy okazji trzeciego punktu niniejszego wpisu.

Z kolei (4) to meta opis podstrony. Odgrywa rolę zachęcającą użytkownika do kliknięcia właśnie tej podstrony, a nie innej. Zdecydowanie więcej informacji na jego temat dowiesz się z tekstu Bartłomieja Kiljana o korzyściach meta opisu.

2. Stwórz unikalne opisy produktów.

Opis produktu w sklepie internetowym jest kwestią niezwykle ważną dla wszystkich kupujących. Zaraz po nazwie produktu oraz zdjęciach stanowi główne źródło informacji o danym przedmiocie.

Dobre praktyki SEO produktu w sklepie internetowym nakazują, aby opisy produktów były unikalne. Często spotyka się sytuacje, w których właściciele sklepów internetowych nakazują kopiowanie opisów wprost ze stron producentów. Jest to błąd z dwóch powodów.

Pierwszy z nich to powielenie treści. Wyszukiwarka Google stawia na unikalność treści znajdujących się w internecie, zatem należy stosować się do tych zaleceń. Twoim celem jest przecież zwiększenie widoczności sklepu internetowego, nie zaś jej zmniejszenie z powodu występowania duplikatów.

Drugim powodem jest to, że opisy producentów nie zawsze mają taką formę, jakiej oczekiwaliby Twoi klienci. Znasz swoją grupę docelową, masz pewien wizerunek marki (być może własny styl, narrację), zatem wszystkie treści powinny być skrojone do potrzeb Twoich odbiorców. Nie pozwól więc, aby do Twojego sklepu internetowego wkradła się katalogowa sztuczność.

Warto również dodać, że odpowiednie SEO produktu w sklepie internetowym nakazuje wykorzystywać dużo słów kluczowych, które mogą wzbogacić treść podstrony oraz spowodować, że będzie ona widoczna na dane frazy w wynikach wyszukiwarki. Wykorzystaj do tego różne sekcje opisu – tekst krótki, tekst dłuższy, dane techniczne itp.

3. Wstaw dane uporządkowane (dawniej strukturalne).

Ponownie rzućmy okiem na ten obrazek:

SEO produktu w sklepie internetowym - SERP

Jak wspomniałem wcześniej, poprzez (3) oznaczona jest linijka, której nie byłoby bez użycia danych uporządkowanych. Dodają one nowe, wartościowe informacje bezpośrednio do wyników wyszukiwania w Google.

Poprawne SEO produktu w sklepie internetowym koniecznie powinno je uwzględniać, gdyż jest to niezwykle przydatna funkcja sklepu.

Zauważ, że już teraz – na poziomie wyników wyszukiwania – możesz poznać:

  • ocenę produktu na podstawie recenzji wystawionych przez użytkowników (dodatkowo jest ona przedstawiona przy pomocy mocno wyróżniających się gwiazdek)
  • liczbę dodanych opinii
  • cenę produktu
  • stan magazynowy

Użytkownik dysponuje dodatkową wiedzą jeszcze zanim wejdzie na tę stronę.

Nie muszę również dodawać, że podstrona podkreślona gwiazdkami zdecydowanie bardziej wyróżnia się spośród wyników wyszukiwania, gdyż pomarańczowy kolor jest dość mocno kontrastowy w stosunku do pozostałych widocznych kolorów.

4. Wykorzystaj strony ofert limitowanych.

W tekście o właściwym momencie promocji sklepu internetowego wspomniałem o cyklicznych okazjach, które mogą być pretekstem do obniżek cen.

Zaliczyć można do nich wszelkie święta (Dzień Matki, Dzień Kobiet, Święta Bożego Narodzenia itp.), okresy (zmiana pory roku; często idzie za tym również odświeżenie asortymentu) oraz indywidualne okazje (wybrany dzień darmowej dostawy).

Warto w takich sytuacjach tworzyć dedykowane podstrony (landing pages), które będą gromadziły wejścia oraz kierowały ruch na określone z góry cele.

Pytanie – co wtedy, gdy taka promocja się skończy? Sugeruję nie usuwać takiej podstrony z dwóch powodów.

Pierwszy z nich to po prostu przydatność na kolejny raz. Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś mógł wykorzystać tę samą podstronę za rok lub też przy innej okazji, zmieniając treść na pasującą do danej okoliczności.

Z kolei drugim powodem są aspekty dotyczące SEO. Zachowaj tę stronę w indeksie, jednak zmień jej treść. Przede wszystkim poinformuj, że dana okazja już się zakończyła. Ponadto uzupełnij tę podstronę treścią, która może mimo wszystko generować jakiś ruch. Zamieść tam np. aktualne promocje, które być może zainteresują Twoich odwiedzających.

5. Zoptymalizuj wszelkie grafiki.

Nie ulega wątpliwościom, że zdjęcia produktów są niesamowicie ważne dla wszystkich potencjalnych klientów. Jednak czy warto ograniczać się tylko i wyłącznie do zdjęć studyjnych, przedstawiających produkty na białym tle?

Coraz częściej można spotkać zdjęcia, które ukazują produkty w codziennym użytkowaniu. Niesie to za sobą ogrom zalet. Przeczytasz o nich w tekście Bartłomieja Kiljana o tym, jak stworzyć ciekawy opis produktu w sklepie internetowym.

Tytuł tego punktu mówi o optymalizacji. Przyjrzyjmy się zatem swoistemu „ABC”, które należy stosować w kwestii zdjęć występujących na stronach internetowych:

  • Nazwa zdjęcia powinna być prosta i sugestywna. Unikaj domyślnych dla aparatów nazw typu „DSC_12345.jpg”, zamiast tego opisuj produkty na zasadzie „buty-biegowe-twarda-nawierzchnia.jpg”. Dobrze jest mieć ten nawyk od samego początku, aby później oszczędzić sobie pracy ze zmianą nazw już dodanych obrazów. W tym miejscu śmiało mogę polecić program Bulk Rename Utility, który pozwala na masowe zmienianie nazw plików, aby przeprowadzić tę operację dużo szybciej i sprawniej.
  • Optymalizuj rozmiar obrazów, wrzucając je na serwer. Możesz wykorzystać do tego narzędzie o nazwie TinyPNG. Jeśli używasz WooCommerce w swoim sklepie internetowym, przyjrzyj się wtyczce WP Smush, która nie tylko zoptymalizuje już dodane grafiki, ale także będzie automatycznie zmniejszała rozmiar obrazów dodawanych w przyszłości.
  • Dbaj o formaty plików. Zazwyczaj odpowiednim rozszerzeniem będzie JPG (który nadaje się głównie do fotografii). Jeśli zaś tworzysz grafiki mające ograniczoną paletę barw (np. w stylu flat design), wtedy rozważ format PNG, który potrafi zaoszczędzić naprawdę dużo miejsca przy zachowaniu świetnej jakości.
  • Dobre nawyki SEO produktu w sklepie internetowym nakazują, aby koniecznie uzupełniać wartość atrybutu ALT każdego zdjęcia. Dzięki temu sprawiasz, że dany obraz ma większe szanse na znalezienie go w wyszukiwarce Google Grafika dla danych fraz.

Miej jednak na względzie głównie to, że zdjęcia produktów mają być przydatne dla Twoich odbiorców. Jest to pierwszorzędna zasada, o której należy pamiętać, prowadząc sklep internetowy.

6. Zadbaj o prędkość wczytywania się strony.

Do tego, jak bardzo ważna jest prędkość ładowania się treści w internecie, nie muszę nikogo przekonywać. Nawet gdyby czas ten nie był bezpośrednim czynnikiem rankingowym, to nie ulega wątpliwościom, że jest niezwykle istotny pod kątem UX (wrażeń użytkowników).

Sklep internetowy, w którym wszystko działa płynnie i bez zarzutu, jest z pewnością dobrze odbierany przez jego odwiedzających.

Również tutaj warto wymienić kilka wskazówek (aczkolwiek zaznaczam, że część z nich to „wyższa szkoła jazdy”, zatem jeśli nie masz dostatecznego doświadczenia w tej materii, nie podejmuj się poniższych czynności samodzielnie):

  • Pamięć podręczna – jeśli Twój sklep internetowy jest oparty o platformę WooCommerce, to masz szerokie pole manewru. Wykorzystaj wtyczki W3 Total Cache oraz Autoptimize (najczęściej korzystamy z odpowiedniej mieszanki różnych ustawień obu dodatków), by zwiększyć prędkość ładowania poszczególnych zasobów.
  • Skorzystaj z CDN, np. z popularnego CloudFlare. CDN sprawia, że statyczne zasoby strony internetowej przechowywane są na zewnętrznych serwerach, skąd trafiają do przeglądarek użytkowników będących geograficznie najbliżej danych serwerów.
  • Optymalizuj rozmiar grafik, o czym wspomniałem w poprzednim punkcie tego wpisu.
  • Rozważ funkcję lazy load, jeśli na swojej stronie wykorzystujesz dużo obrazów. Funkcja ta sprawia, że nie ładują się one wszystkie naraz, tylko wtedy, gdy jest to konieczne. Innymi słowy, każda grafika wczytuje się w momencie, w którym obszar roboczy przeglądarki użytkownika „napotka” miejsce, w którym powinien pojawić się dany obraz.
  • Połącz wiele małych plików CSS i JS. Dzięki temu zmniejszysz liczbę żądań, co powinno przełożyć się na poprawę prędkości wczytywania całej strony.
  • Wstaw odpowiednie dyrektywy do pliku .htaccess, uwzględniające np. mod_deflate, mod_expires, mod_headers czy też mod_gzip (jeśli korzystasz z serwera Apache).

Zanim podejmiesz się ww. działań lub też zlecisz je specjalistom, przetestuj prędkość swojego sklepu internetowego. Darmowe narzędzia do testowania prędkości strony podpowiedzą Ci, które dokładnie mankamenty warto poprawić.

Jak powinno wyglądać SEO produktu w sklepie internetowym?

Z uwagi na to, że Google wyraźnie i coraz mocniej stawia na użyteczność stron pod kątem użytkowników, SEO produktu w sklepie internetowym jest ściśle powiązane z UX.

Nawet najbardziej techniczne aspekty poprawnej SEO-wo konstrukcji strony internetowej muszą być wykonywane w zgodzie z wyglądem poszczególnych elementów serwisu.

Mieszanka ta sprawia, że sklep jest dla użytkowników po prostu przydatny, jednocześnie spełniając wszelkie techniczne wymogi.

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, koniecznie przejrzyj całą kategorię dotyczącą sklepów internetowych na naszym blogu. Jestem pewien, że znajdziesz w niej wiele wartościowych tekstów.

Artykuł oceniono na: 5 (głosy: 5)

Michał Ziółkowski

Co-founder agencji interaktywnej MobileTry z Olsztyna, świadczącej kompleksowe usługi przede wszystkim małym firmom. Specjalizacją agencji jest tworzenie stron internetowych i sklepów internetowych. Ponadto MobileTry prowadzi kampanie reklamowe w internecie oraz oferuje usługi z zakresu pozycjonowania.

Spodobają Ci się również: