Czego unikać, mając stronę opartą o WordPressa? – 8 porad

Czego dokładnie należy unikać, mając stronę opartą o WordPressa? Oto aż osiem odpowiedzi na to pytanie. Podrzucamy w nich kilka wskazówek, dzięki którym Twoja strona internetowa będzie zdecydowanie bardziej przyjazna użytkownikom. Sprawdź, jakie dobre praktyki dotyczące użytkowania WordPressa warto stosować.

Istnieje naprawdę wiele kwestii, których należy unikać, mając stronę opartą o WordPressa. Większość z nich dotyczy wtyczek oraz motywów (nie szablonów), co w sumie nie dziwi, gdyż to właśnie te elementy wspomnianego CMS-a cieszą się największym zainteresowaniem wśród jego użytkowników.

Poniżej znajdziesz listę podpowiedzi, w której skład wchodzi osiem dobrych zwyczajów, jakie warto jest sobie przyswoić.

Jakich praktyk należy unikać, mając stronę opartą o WordPressa?

1. Nie instaluj niepotrzebnych wtyczek.

Wiele osób, zapoznając się z możliwościami, jakie dają stronie wtyczki, potrafi się nimi „zachłysnąć”.

Skutkuje to instalowaniem kilkunastu do kilkudziesięciu wtyczek bez głębszego przemyślenia. Niektóre z nich są kompletnie niepotrzebne, z kolei inne to „kombajny” pozwalające na wiele, podczas gdy wykorzystuje się jedynie ułamek ich możliwości.

Owszem, wtyczki potrafią poprawić funkcjonalność witryny, lecz nie można z nimi przesadzać. Ich nadmiar może prowadzić m.in. do nadmiernego obciążenia strony, czy też do występowania konfliktów między dodatkami.

Korzystając z okazji, w wolnej chwili możesz rzucić okiem na naszą listę wtyczek do WordPressa, które oszczędzają czas.

2. Nie zostawiaj motywów i wtyczek nieprzetłumaczonych.

Instalowanie motywów oraz wtyczek „jak leci” oraz pozostawianie ich samych sobie to jedna z kwestii, jakich należy unikać, mając stronę opartą o WordPressa.

Dlaczego?

Otóż wiele z nich to elementy anglojęzyczne lub po prostu niemające polskich tłumaczeń. Jeżeli masz stronę internetową jedynie w języku polskim, to serwowanie użytkownikom części witryny w obcym języku jest po prostu nieprofesjonalne.

„Author”, „category”, „search”, „published by”, „posted on”, „comments” – to jedynie przykładowe frazy, jakie bardzo często spotyka się na stronach opartych o WordPressa. Ba, niekiedy dotyczy to także całych podstron (np. strony błędu 404, która wielokrotnie nie jest nawet tłumaczona w ogóle przez developerów).

Zwróć uwagę na to, by na Twojej stronie internetowej takie sytuacje nie miały miejsca.

3. Dbaj o regularne aktualizacje motywu i wtyczek.

Podstawą nie tylko zapewniania możliwie najnowszych funkcji, lecz także zabezpieczania WordPressa jest aktualizowanie jego komponentów na bieżąco.

Oczywiście dobrą praktyką jest również przejrzenie pierwszych komentarzy na temat danej aktualizacji chociażby po to, aby zorientować się, czy nie ma ona jakichś błędów (czasem bywało tak m.in. z dodatkiem o nazwie Yoast SEO, gdzie użytkownicy po aktualizacji czekali na hotfix dotyczący błędów, jakie dany update przypadkowo wprowadzał).

Niemniej jednak dbanie o to, by korzystać z możliwie najnowszych wersji zarówno wtyczek, jak i motywów to wręcz „podstawa podstaw”. Po pierwsze – aktualizacje po prostu dodają nowe funkcje i poprawiają błędy. Po drugie – zazwyczaj podnoszą też poziom bezpieczeństwa danego komponentu. W szczególności tyczy się to rdzenia WordPressa.

4. Dodatki instaluj tylko z zaufanych źródeł.

Czego należy unikać, mając stronę opartą o WordPressa? Pobierania zarówno motywów, jak i wtyczek z nieznanych źródeł.

Większość dodatków jest oczywiście darmowa, jednak można znaleźć też komponenty „premium”. Wiele osób niestety lubi połasić się na ich darmowe wersje, pobrane z jakichś podejrzanych, najczęściej pirackich źródeł.

Takie (domyślnie płatne) dodatki nie bez powodu są zamieszczane za darmo. Niemal zawsze zawierają jakiś złośliwy kod, który po krótkim czasie potrafi zainfekować stronę internetową. Czyszczenie takiej witryny niestety jest bardzo kłopotliwe, a co za tym idzie – kosztowne.

Miej zatem pewność, że zarówno wtyczki, jak i motywy masz z legalnych źródeł.

5. Używaj tzw. motywów potomnych.

Bardzo często zachodzi potrzeba zmodyfikowania konkretnych szablonów wchodzących w skład jakiegoś motywu. Na przykład lekkiej modernizacji wymaga widok pojedynczego wpisu (plik single.php) lub szablon komentarzy (comments.php).

Co wtedy?

Można zrobić to na dwa sposoby. Zmodyfikować odpowiednie pliki bezpośrednio lub też utworzyć tzw. motyw potomny. Działanie zgodne ze sztuką to scenariusz numer dwa.

Tworzymy w nim motyw zależny od „rodzica” i to właśnie w nim wprowadzamy zmiany. Dzięki temu są one zabezpieczone przed nadpisaniem w przypadku aktualizacji motywu „rodzica”.

Niestety wiele razy spotkaliśmy się z sytuacją, gdy użytkownik (najczęściej klient, któremu twórca pozostawił stronę do użytkowania) po dokonaniu aktualizacji motywu poprzez panel administratora tracił wszystkie niestandardowe modyfikacje. Jak zapewne się domyślasz, nie były one dodane poprzez motyw potomny.

Pamiętaj, aby taki motyw był obecny na Twojej stronie, jeśli ma mieć ona przeprowadzone jakieś zmiany w plikach.

6. Nie wrzucaj do paska bocznego wszystkiego, co popadnie.

To, czego należy unikać, mając stronę opartą o WordPressa, dotyczy również paska bocznego (czyli tzw. sidebara).

Wielu blogerów traktuje go niczym śmietnik, dodając tam mnóstwo różnego rodzaju widgetów.

Po co? Jaki sens ma zamieszczanie tam np. kalendarza?

Jeśli masz bloga na WordPressie i koniecznie chcesz wykorzystywać sidebar, koniecznie przemyśl jego rolę.

Zamieść tam tylko te widgety, które będą naprawdę potrzebne Twoim odwiedzającym.

7. Zmień domyślne ostylowanie Contact Form 7.

Plugin o nazwie Contact Form 7 jest bezapelacyjnie najpopularniejszym dodatkiem, który dodaje funkcję formularza na stronę internetową.

Wtyczka ta jest bardzo prosta w konfiguracji oraz szybko umożliwia wstawienie formularza kontaktowego. To właśnie te powody stoją za jej popularnością.

Jednakże osoby, których strony oparte są o WordPressa, bardzo często w żaden sposób nie zajmują się tym, co dzieje się po kliknięciu przycisku „Wyślij”. Nie chodzi tu jedynie o walidację formularza, lecz także o ostylowanie wszelkich komunikatów, które pojawiają się przy różnych okazjach.

Pamiętaj o tym, aby przetestować formularz pod każdym kątem. Zainscenizuj sytuacje ujawniające każdy typ komunikatu oraz zmień ich wygląd z domyślnego na taki, który stylem będzie wpasowywał się w ogólny design Twojej strony internetowej.

8. Miej kontrolę nad podstronami, które trafiają do indeksu Google’a.

Coś, czego bezwzględnie trzeba unikać, mając stronę opartą o WordPressa, to brak kontroli nad podstronami wchodzącymi w skład serwisu.

Otóż motywy WordPressa mają to do siebie, iż można do nich zaimportować przykładową treść, czyli tzw. demo content. Wśród niej bardzo często znajdują się dodatkowe, ostatecznie zbędne podstrony, służące jedynie do prezentacji różnych rodzajów treści.

Ponadto niektóre motywy są tak skonstruowane, iż dodają pewne typy treści, które na zewnątrz wyglądają niczym poszczególne elementy podstron, a w rzeczywistości same są podstronami. Innymi słowy, są to zupełnie „śmieciowe” treści.

Co więcej, wiele osób nie usuwa domyślnych wordpressowych treści (np. wpisu „Hello world!”).

Co łączy demo content, niestandardowe typy treści oraz domyślne, przykładowe wpisy WordPressa? W wielu przypadkach okazują się one w 100% zbędne dla danej strony internetowej, a mimo wszystko nie dość, że są na niej obecne, to dodatkowo są one indeksowane w wyszukiwarce Google’a.

Takie działanie jest kompletnie bez sensu, gdyż dodaje do indeksu treści bezwartościowe, psując stan SEO strony internetowej. Upewnij się, że nie masz takich treści, wpisując „site:” (bez cudzysłowu) oraz bezpośrednio po tym (bez żadnej spacji oraz bez „www”) domenę swojej strony internetowej.

Czego nie robić, mając stronę na WordPressie?

Zróbmy szybką powtórkę treści zawartych w niniejszym wpisie:

  1. Instaluj tylko te wtyczki, które faktycznie są potrzebne.
  2. Tłumacz wszystkie wtyczki i motywy, aby użytkownicy widzieli wszystkie treści w dogodnym dla siebie języku.
  3. Regularnie aktualizuj wtyczki i motywy.
  4. Nie instaluj żadnych dodatków z nieoficjalnych źródeł.
  5. Jeśli zamierzasz dokonać zmian w motywie, zrób to przy użyciu motywu potomnego.
  6. Nie traktuj sidebara niczym śmietnika.
  7. Jeśli używasz formularza kontaktowego, zadbaj o ostylowanie wszelkich komunikatów.
  8. Pilnuj ustawień indeksacji poszczególnych rodzajów treści, aby w indeksie nie pojawiły się niepotrzebne podstrony.

Jeżeli będziesz trzymać się powyższych wytycznych, jestem pewien, że stan Twojej strony internetowej opartej o WordPressa ulegnie znacznej poprawie.

Czego unikać, mając stronę opartą o WordPressa? – 8 porad
Artykuł oceniono na: 4.4 (głosy: 7)

Michał Ziółkowski

Co-founder agencji interaktywnej MobileTry z Olsztyna, świadczącej kompleksowe usługi przede wszystkim małym firmom. Specjalizacją agencji jest tworzenie stron internetowych i sklepów internetowych. Ponadto MobileTry prowadzi kampanie reklamowe w internecie oraz oferuje usługi z zakresu pozycjonowania.

Spodobają Ci się również: